Zdarza się, że pod wpływem chwili kupujemy roślinę owadożerną lub też dostajemy ją w prezencie. Co zrobić, aby nie zmarniały? Oto kilka podstawowych rad, jakie należy spełnić decydując się na hodowlę tych pięknych roślin.
Do podlewania używamy wyłącznie wody destylowanej, gdyż nie posiada ona żadnych składników mineralnych a jest to niezbędne dla roślin owadożernych. Woda z kranu, nawet po przegotowaniu nie nadaje się do podlewania tych roślin. Podlewanie roślin zwykłą wodą prowadzić będzie do ich marnienia i chorób.
Rośliny owadożerne potrzebują długiego okresu na aklimatyzację w nowym środowisku. Może to trwać nawet pół roku, dlatego nie przesadzajmy roślin zaraz po zakupie, ale odczekajmy aż roślinka zaaklimatyzuje się w naszym mieszkaniu.
Każdy rodzaj rośliny owadożernej ma inne wymagania w tym wzlędzie a od ilości światła zależy powodzenie hodowli i dobra kondycja rośliny. Idealnym miejscem dla dzbanecznika będzie okno wschodnie lub północno-wschodnie natomiast dla kapturnicy najlepsze będzie okno zachodnie lub południowe.
Podlewać rośliny tylko przez podstawkę, ale jednorazowo dawać tyle wody, ile roślina może wchłonąć, bo nie wszystkie rośliny mogą stać w wodzie (jest to zalezne od gatunku). Stanie w wodzie najbardziej zaszkodzi dzbanecznikom. Dbajmy też o to, aby roślina zawsze miała wilgotno. Nie wolno doprowadzić do przesuszenia podłoża, bo możemy jej już nie odratować.
Każda roślina owadożerna lubi wilgoć, choć nie wszystkie można zraszać (nigdy nie zraszamy rosiczki), dlatego najlepiej, jeśli roślinę umieścimy w akwarium, do którego nalejemy trochę wody (roślinę umieścić na spodku tak, aby nie miała kontaktu z tą wodą. Akwarium przykrwamy w 3/4 przezroczystą folią. Zapewni to odpowiednią wilgotność powietrza. Niektóre rośliny owadożerne poradzą sobie stojąc po prostu na parapecie np. tłustosz, jeśli będziemy je codziennie zraszać, są jednak i takie, które musielibyśmy zraszać co 15 minut, dlatego akwarium jest niezbędne (bezwzględnie w akwarium musi stać dzbanecznik).
Roślin owadożernych w zasadzie nie musimy dokarmiać. Bardzo częstym błędem jest karmienie rośliny owadożernej mięsem. Jeśli już chcemy dokarmić naszą roślinkę owadem, wybierzmy coś małego np. komara albo muszkę owocówkę.
Jeśli nasza roślinka stoi w miejscu, w którym ma za mało światła, to musimy ją doświetlić, jednak nie nadają się do tego zwykłe żarówki. Jeśli już doświetlamy roślinę, to wybierzmy żarówki energooszczędne lub kompaktowych.
Jako podłoże najlepiej sprawdzi się mieszanka na bazie kwaśnego torfu. Musimy jednak pamiętać, że musi być ona pozbawiona jakiegokolwiek nawozu. W dużych sklepach ogrodniczych kupić można gotową ziemię przeznaczoną specjalnie do roślin owadożernych.
Jeśli hodujesz dzbanecznik, to dbaj o to aby pułapki były zawsze wypełnone w 1/4 wodą, inaczej zaczną marnieć. Dzbanecznik sam gromadzi wodę, gdyż żyje w bardzo wilgotnym środowisku. Jeśli jednak, mimo iż ustawimy go w akwarium i zapewnimy wysoką wilgotność nie będzie potrafił zgromadzić odpowiedniej ilości wody w pułapkach, to dolejmy mu do dzbanuszków kilka kropel destylowanej wody.