To chyba najczęstsze źrodło agresji w kierowcach. Kodeks drogowy nakazuje jazdę możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni. Lewy pas służy do tego, by mogły po nim się poruszać samochody szybsze od innych. Jadąc lewym obserwuj zatem w lusterku sytuację z tyłu. Jeżeli jedziesz z tą sama prędkością co samochody na prawym pasie, nawet jeżeli jest to maksymalna dozwolona prędkość - zjedź na prawy.
Jeżeli blokujesz lewy pas złośliwie to gratulacje - bo niewykluczone, że kiedyś ktoś Ci wytłumaczy siłą, że tak się nie robi. A poza tym prowadzi to do niebezpiecznych sytuacji na drodze: wyprzedzanie po prawej pod górkę, wyprzedzanie na trzeciego itp. I po co Ci to. Nie Tobie decydować o tym, z jaką prędkością mają jechać inni, ani nie Ty masz ich uczyć. Od tego jest policja. Weź też pod uwagę, że raz na jakiś czas ktoś może mieć faktycznie prawdziwy powód, by jechać szybciej. Obyś Ty nigdy nie miał(a).
Jeżeli jednak jedziesz lewym pasem, bo zaraz skręcasz w lewo, a na ogonie siedzi Ci jakiś mistrz prostej - mrugnij lewym kierunkowskazem i sytuacja się wyjaśni, a on poczeka albo wyprzedzi Cię po prawej. Tak samo na autostradzie, gdy kończysz wyprzedzanie i masz już niedaleko pojazd przed który wjedziesz na prawy pas, włacz chwilę wcześniej prawy kierunkowskaz, by kierowca za Tobą wiedział, że go widzisz i że zaraz zjedziesz.
Autor: emtek, 28/08/2007, 14:52 Punktów: 8. Oceń tę poradę!