Za zużycie lub złą pracę sprzęgła zazwyczaj odpowiada kierowca i jego (jej) zły styl jazdy. Kluczowe jest płynne i sprawne operowanie pedałem. Przede wszystkim:
POdczas ruszania nie rzymaj uparcie nogi na sprzęgle jednocześnie dodając ostro gazu (EFEKT: 5-6 tys. obrotów i krytyczny wzrok kierowców-mężczyzn). Dodawaj delikatnie gazu i w tym samym czasie "puszczaj" coraz więcej sprzęgła. Będzie płynnie i bez "wycia".
Wypracuj sobie taką technikę żeby nie szarpać autem a jednocześnie jak najsprawniej operować sprzęgłem, tzn. nie trzymać go wciśniętego lub pół wciśniętego dłużej niż to potrzebne.
Jest to tzw. jazda na półsprzęgle. Szczególnie podczas ruszania lub zmiany biegów, nie należy sprzęgła trzymać za długo - tylko tyle ile trzeba by samochod płynnie ruszył bez szarpania.