Porady na każdy temat
 
 

We Dwoje

3
PORADY

Problem z Dziewczyną.

Witam mam jak dla mnie poważny problem ;( . Najlepiej postaram się opowiedzieć wszystko w skrócie . Mam 18 lat jestem z Dziewczyną (Lat 17) od 7 miesięcy ,zakochałem się w niej na amen ,jak nigdy w żadnej innej .Przez pierwsze 3 miesiące układało nam się bardzo dobrze ,wręcz idealnie , niestety po 3 miesiącach mieliśmy parę lekkich ,ale to banalnych sprzeczek trwających góra 10-15 minut. W 5 miesiąc naszego związku dowiedziałem się ,że ona pisze ze swoim byłym ,zobaczyłem jak piszą ,po treści ich wiadomości wywnioskowałem ,iż dalej jest w nim zakochana , do tego pisali ze sobą znów (przy mnie) normalnie sms-y , uśmiechnięte buźki , buziaczki itd .Ja zerwałem kontakt ze swoją byłą dziewczyną na jej prośbę i ona też miała to zrobić ,czego niestety nie uczyniła :( . Pokłóciła się ze mną , zerwała na 2 tygodnie , powiedziała ,że nie kocha mnie tak jak jego . Po 2 tygodniach wróciła do mnie , powiedziała ,że Kocha mnie na zabój i nie może żyć beze mnie i więcej do niego się nie odezwie , dodatkowo dała mi list ,który jak się okazało pisała wspólnie ze swoim byłym ,wszystkie moje wady , dostosowałem się do tego listu ,dałem jej więcej luzu , swobody ,nie okazywałem już ,aż tak swojej zazdrości. Wczoraj odwiedziłem ją w domu , włączyła komputer i patrze na jej komputerze włączyło się drugie gadu-gadu z innym numerem . Nadeszła po chwili nowa wiadomość ,jak się okazało od jej byłego chłopaka, zajrzałem w archiwum , a tu niespodzianka , okazuje się ,że mnie okłamała i pisała z nim od dawna . Wyczytałem w jej archiwum ,że pisała z nim o mnie ,że po tym jak ze mną zerwała na 2 tygodnie się lekko zmieniłem ,a potem znów byłem taki jak wcześniej . Ja naprawdę się zmieniłem , ustąpywałem jej w każdym kroku , robiła to co chciała. Mój jedyny wymóg był taki ,aby nie utrzymywała kontaktu ze swoim byłym , ponieważ by mnie z nim najpewniej zdradziła o ile jeszcze tego nie zrobiła . Widząc to bardzo się zdenerwowałem , siedziałem jak osłupiały i następnie bez słowa wyszedłem , pytając się kogo bardziej kocha. Ona na to odpowiedziała ,że jak coś jemu zrobię ,to ze mną zrywa . Błagam was o pomoc, bo już w moim dość trudnym życiu nie mam siły jej stracić i nie wiem co teraz zrobić ;( .
2
PORADY

Zagmatwana sprawa

Czesc... Słuchajcie.. Mamy chłopaka X i Y.. Pan X zaczyna zachowywac się dziwnie miło, przyjaźnie w stosunku do mnie. Wyraźnie próbuje mnie poderwac różnymi tanimi żarcikami.. Ja, jako dziewczyna, która nigdy nie miała chłopaka czuje się lekko zmieszana, bardzo chce poczuc bliskosc drugiej osoby, lecz z góry zakładam, że to nie bedzie ten chłopak. I właśnie tutaj zaczyna się głowny problem.. Pan X ma kolege- pana Y. Pan Y wcześniej był traktowany przeze mnie jak powietrze, ale nie że go źle traktowałam, po prostu go nie znałam, więc jakby dla mnie nie istniał. Nagle jednak zaczął mnie przekonywac o tym że pan X bardzo mnie lubi i czemu niby bym miała nie spróbowac, przeciez nie mam nic do stracenia.. Jeszcze wtedy wszystko było normalnie... Ale wiadomo, przez to, że pan Y przekonywał mnie i przekonywał zaczelismy wiecej ze soba rozmawiac. Odryłam, że mamy dużo wspólnych tematów, lubimy te same rzeczy, podobnie reagujemy na różne sytuacje.. I właśnie wtedy zaczęłam chyba coś czuc do pana Y. Pan X po wielu usilnych próbach zaimponowania mi w końcu sobie odpuścił, więc miałam o jeden kłopot mniej. Za to pan Y zaczął mnie intrygowac.. Widziałam jak często na mnie spogląda, a gdy ja spojrzałam szybko odwracał wzrok, czasami zdarzało się, że puścił mi oczko.. Nie wiem, czy to tylko moje uczucie do niego sprawia, że wydaje mi sie ze on równiez cos do mnie czuje czy naprawde tak jest. Ale własnie... Ja jestem bardzo nieśmiała jeśli chodzi o chłopaków.. nigdy jeszcze nie miałam zadnego z powodu tego ze strasznie sie ich wstydze i mam kompleksy, które wcale mi nie pomagaja przełamac sie. Opisze jeszcze zachowanie pana Y zeby bardziej naswietlic sytuacje. A wiec pan Y, kurcze nasuwa mi sie tylko słowo kochany.. Próbuje pocieszyc mnie jak widzi ze cos mi nie wychodzi, pomaga mi, czasami zagaduje zupełnie bez sensu, aż sama nie wiem o co chodzi..Gdy mowi zawsze spoglada mi w oczy i robi to tak, ze az po całym ciele przechodza mi dreszcze. Pierwszy raz w zyciu czuje, że to ten chłopak z którym chciałabym byc. Czasami marze o tym żeby mnie przytulił, zeby poczuc jego bliskosc, zapach.. Ale wiem , że ja nigdy nie odważe się żeby mu powiedziec co do niego czuje.. I tutaj własnie nasuwa sie moje pytanie, co mam zrobic, zeby nie mowiac tego pokazac mu ze bardzo mi na nim zalezy, tylko jakos nie tak bardzo nachalnie, nie chce zeby myslał ze jestem jakaś desperatka, tym bardziej ze nie wiem czy on podziela moje uczucia...
2
PORADY

Jak go przekonać ,żeby poszedł ze mna na studniówkę ? pomocy !!

Pomóżcie błagam was . mam problem kocham bardzo pewnego chlopaka różnie między nami było od dwoch lat jestem nim zainteresowana ale on wtedy był zajęty a teraz rozstał się z dziewczyną i na razie boi sie kolejnych związków.... między nami relacje były rożne .. wczesniej łączyły nas relacje czysto kol.eżenskie w ostatnim czasie troszkę cześciej ze sobą pislaiśmy i spotykaliśmy w weekendy... pewnego razu poprosił mnie ,zebym poszła z nim na wesele zgodziłam się ... ale i tak wkońcu nie poszliśmy bo miał niestety miał jakies prpblemy w rodzinie a teraz ja poprosiłam go ,żeby pszedł ze mną na studniówke najperw powiedział ,że go zaskoczyłam i się zastanowi .... ale ostanio mi powiedzial ,że nie może ze mną p.ójść ale nie wqiem dlaczego...;/ powiedział ,mi ,że nie może i od tamtej pory jakoś dziwnie się zachowuje..;.;/ jest taki obojętny itd... latam za nim już długo staram się jak tylko mogę ... nie potarfię mu powiedzieć w prost ,że batdzo mi na nim zależy itd chociaz pewnie już się powoli zaczął domyślać ... jak go przekonać do Ciebie jak mu udowodnić ,że mi naparawde na nim zależy .. i jak go przekonąc na tą studniówke ... myśle ,że moglibymy się zbliżyć na niej jezeli by ze mną poszedł.. ale jak go do tego namówić.? on mówi ,że na razie nie chce związków itd... ale już troszkę czau minęlo... od jego rozstania z dziewczyną więc chyba mogłby spróbować czegoś nowego... on mówie ,że się nie potrafi jak na razie zaangażować w nwy związek bo pewnie boi się ,że potem znowu będzie cierpiał... ;/ ale mi naprawde na nim bardzo zależ tylko jak mu to teraz pokażać .. tylko błagam nie pisze mi o szczerej rozmowie z nim bo nie zrobie tego poniewaz boje się ... ,że wyjde na głupią..;/ i ,że całkiem sie ode mnie odwróci bo się wystraszy a ni nie piszcie mi o przyjaźni bo to nie o to mi chodzi ja chce,żeby on sam doszedł do wniosku ,że może warto spróbować... jak mam to zrobić błagam pomocy !!!!!!!!!!
2
PORADY

Dlaczego to tak bardzo boli????

Cześć,Mieszkam z chłopakiem od około roku z nim i jego rodzicami (razem jesteśmy ponad 4lata),Zawsze tego chciałam,marzyłam o tym był tym moim wymarzonym .Wszyscy dookoła zawsze byli przeciwko i tak naprawdę do tej pory jestem tą ,,najgorsza,,jednak ja żyłam w przekonaniu że to się zmieni że mnie poznają,polubią jednak tak się nie stało....Jest coraz gorzej i zastanawiam się czemu to tak zabolało ostatnio przecież i tak wiedziałam że nikt mnie tu nie chce.Jestem osobą spokojną,troszkę zamknięta w sobie pracuje,uczę się. Już opisuje o co chodzi.Ten mój jedyny na weselu u swojego brata upił się i kazał mi się wynosić stwierdził że jestem ,,tą najgorszą dodam więcej wiedźmą,,wiele przykrych słów usłyszałam od niego przy całej rodzinie olewał mnie i nie chciał się bawić.Dodam że jest dobrym chłopakiem i nigdy takie sytuacje się nie powtarzały zawsze uważałam że Nasz związek jest najlepszy...Czyżbym się pomyliła???Kocham go bardzo ta cała sytuacja mnie bardzo mocno zabolała nie potrafię nawet tego opisać;((((((((((((((Coś się w Nas zmieniło on jest stanowczy niezgodny a ja nieustępliwa teraz.Jesteśmy zaręczeni w przyszłym roku planujemy ślub a ja zaczynam mnieć wątpliwości...Czasami mam ochotę się wynieść i zostawić wszystko w tyle jednak po chwili zaczynam się zastanawiać czy dam sobie rade przecież go Kocham...Mój świat się powoli wali jak malutki domek z kart co robić w takiej sytuacji???Jak się zachować????Przecież to jest takie trudne...Pomocy!
3
PORADY

Walczyć czy dać odejść?

hmn..jestem beznadziejnie zakochana w pewnym kolesiu..to juz trwa 2 lataa;/ .Otóż 3 lata temu poznałam pewnego kolesia..nie był ideałem lekko przy kości ale z charakteru bił wszytkich facetów na głowe...był miły , kochany, itd hmn ..byłam wtedy dosyć mloda chcialm imprezować, nie byłam nigdy z nikim... zraniłam go..po roku zrozumilam ze on był inny i moge spróbować sie w nim zakochać. napisałm..wszytklo było oki.. kochał mnie nadal..alee...zmienił się, schudnoł , szpanował przed kolegami, momentami mnie to wkurzało ale sie zakochałam!!! przy mnie był taki jak kiedyś.Obiecał że nigdy mnie nie zrani i byłam tego pewna. I oczywiście jak zawsze zepsułam wszytko..mma swój honor i czasmi mnie ponosi, pokłocilismy sie na osttanim spotkaniu chcialam nim wszytko wyjasnic ale byłam za bardzo honorowa i odeszlam poprostu.na nastepny dzień napisał mi że lepiej zebś my sie rozstali tak bedzie lepiej , ze nie zasluguje na mnie, ze tylko by mnie ranił , że jest beznadziejny itd i nadodatek kawalek od siebie mieszkamy.Powiedział że mnie kocha ale dla mnie bedzie lepiej jak sie rozstaniemy bo zasługuje na kogoś lepszego, nie dam mi nawet dojsc do słowa, usunoł z z gg. DWA DNI POZNIJ DOSTAŁAM ESEMESA ŻE MNIE KOCHA ODPISAŁAM MU TO SAMO..JUŻ NIC NIE NAPISAŁ.i tak sie zerwał nasz kontakt... ale prez ten caly czas widzialm jego opisy na gg . wiedzialam ze jeszcze mysli o mnie.Minoł rok..kolejny a ja nadal myślalamm..o nim chialam to jakos naprawić, chociaz sie zaprzyjaznic.. akimlbo co kolwiek dlatego po roku i pod wplywem alkoholu napisałam do niego.. i znowu sie zaczeło..wszytko bylo dobrze pisał że mnie kocha, że teskni i wogole..że byłam dla niego wszystkim i czy kiedykolwiek mu wybacze.po paru dniach coś mu sie odmieniło napisał ze daleko mieszkam. jakies 1,50 godizny od niego.i że lepiej sie zaprzyjaznic, ale jakk!!!! jak ja go kochamm!!! hmnn... po jakis 2 miesiącach zobaczyłam że zwiazał sie z jakś dziewczyna na facebooku zmienił status na związek.. załamałam się..nadodatek ta dziewczyna ma 16 blatt gówniaraa;/ może chciał zapomnieć i dlatego...jak z nim pisałam..spotykalam sie z jednym gosciem..probowalam ..sie odkochac nicc;/ myślalam tylko o nim..dlatego zerwałam z tamtymm..;/ nie wiem co robićć!!!!! powinnam zapomnieć wiemm..ale wiem tez jkabym sie spotkała z nim a nie przez gg gadała..było by inaczej wtedy przynajmiej mogla bym mu pokazac jak bardzo mi zalezy;/ !!! doradzciee!!!
2
PORADY

Skomplikowana sytuacja

Witam Mam dość skomplikowaną sytuację. Poznałem dziewczynę mojego bliskiego kuzyna. Są ze sobą ponad rok. Zaprzyjaźniliśmy się ze sobą w bardzo szybkim tempie. W ciągu tygodnia dowiedzieliśmy się o sobie prawie wszystkiego co najważniejsze, rzeczy których nikt o nas nie wie. Na początku nie myślałem, że sytuacja się tak potoczy. Po niedługim czasie wyznaliśmy sobie miłość. Ona mieszka jakieś 30 km ode mnie i gdy w czasie wakacji przyjechałem na działkę do tego własnie kuzyna umówiliśmy się na spotkanie po prostu, żeby pogadać. I wtedy wszystko się zaczęło. Na początku było niewinnie, przytulaliśmy się i to wszystko. Na drugi dzień był pierwszy pocałunek. Gdy byliśmy sami, było tak dobrze i oboje byliśmy szczęśliwi. Niestety gdy widziałem jak mój kuzyn ją dotyka wszystko we mnie wrzało, robiłem się smutny markotny co do mnie jest nie podobne. Wszystko było by może i dobrze gdyby nie to, że niecały tydzień później zbliżyliśmy się prawie ostatecznie do siebie, o mały włos doszło by do stosunku. Jednak opanowaliśmy się w ostatniej chwili, bo nie chcieliśmy żeby ktoś nas przyłapał. Szybko się ubraliśmy i udawaliśmy, że wszystko jest ok. To przeważyło szalę i zacząłem naciskać, żeby dokonała wyboru. Mówiła, że chce ze mną być i chciała, ale potem powiedziała, że musiała wrócić do realnego świata i wybrała kuzyna. To był dla mnie straszny cios. Tak strasznie ją kocham, tyle się wydarzyło w ciągu miesiąca. Pytałem się dlaczego tak wybrała. Powiedziała, że kocha bardziej obecnego chłopaka, ale ja wiem też, że boi się reakcji rodziny gdyby wybrała mnie. Mówiłem jej, że pomogę i przejdziemy przez to razem, że jestem w stanie poświecić zdanie na mój temat rodziny, ale ona nie chce. Niestety musiałem wrócić do domu i znowu jesteśmy daleko od siebie, choć nadal utrzymujemy bliski kontakt. Piszemy całe dnie i dzwonimy do siebie. Nadal się kochamy ale to mi nie wystarcza. Cały czas myślę o niej, od poranku do późnej nocy. Śni mi się codziennie. Nie mogę się pozbierać po tym wszystkim i mówię jej żeby była ze mną. Gdy pisze, że się spotyka z kuzynem od razu łapię doła. To nie jest jakieś zauroczenie. Kocham ją na zabój i przy niej poznałem czym jest prawdziwe szczęście. Jeszcze nigdy się nie czułem tak jak przy niej. Ona choć też mnie mocno kocha, lecz po tym wszystkim chce wrócić do przyjaźni, a ja nie potrafię bo chcę ponad wszystko być z nią. Nie wiem co robić, pomóżcie.
3
PORADY

Olana przez chlopaka

witam. mam 18 lat. miałam chłopaka w swoim wieku byliśmy 2 lata. przez 1 rok było idealnie... przez 2 niestety nie.. ciągłe kłótnie.. żadnych normalnych rozmów.. ja ciągle oczywiście płakałam a on ? on po kłótniach szedł i się bawił.. olewał mnie nie raz.. wszystko zaczęło się od tego ze jak to 18 lat .. imprezy koledzy picie.. i tak się stało że mnie olewał.. zawsze mu wybaczałam wszystko bo kochałam go bardzo mocno i nadal kocham.. aż zaczął się horror..nagle potrzebował kolegów wolał ich niż mnie.. wolał iść na trening nawet w nasza rocznice.. zaczął mnie rzucać o łóżko jak się zdenerwował jak wychodziłam po niego pod sam dom to krzyczał na mnie, jak płakałam nie umiał mnie obronić przed innymi.. spóźniał się ciągle.. a słowa to był kolejny koszmar typu : -"świnia jesteś, egoistka jesteś, pierd*, poje**" itp .. pomimo to wybaczałam... na imprezach razem byliśmy to potrafił powiedzieć jedz do domu bo ja chce się napije.. i tak wybaczyłam... aż pewnego razu pokłóciliśmy się jak zwykle o szczegół .. a on mnie olał .. ja myślałam ze on w domu siedzi przemyślą jak ja., a nawet obiecał ze jak się pokłócimy to bd siedział w domu.. i pojechał sobie na noc na domki.. po tym spotkałam się z nim i przepraszał ze więcej tak nie zrobi.. powiedziałam ze to ostatnia szansa i więcej już nie bd.. jeszcze mały błąd.. i jak zwykle dobrze kochanie postaram się... po tej szansy usłyszałam słowa "o ty szm** mała, o ty chu**".. aż w końcu szczyt wszystkiego - spadła mi taka butelka u niego w domu a on ze za to wypłacę się dobrym sex em... szczyt wszystkiego zostawiłam go.. nie jestem z nim już miesiąc.. o tym wszystkim ryczałam calutki do teraz plącze.. najgorsze jest to ze obiecał ze po rozstaniu nie bd mógł spojrzeć na inne dziewczyny nie bd miał inna.. ale jak zwykle słowa na wiatr jak te w których mówił ze się zmieni.. i nie bd tak do mnie mówił... nie usłyszałam żadnych przeprosin.. mimo ze jego wina.. jeszcze po tym wszystkim mówił ze przyjedzie od mnie i powie jaka to ja wredna się rodzę w domu :/ i ze jestem głupia itp :/ nie ja powiedziałam takich rzeczy.. i ja go nie olewałam dla kolegów i piwa... dochodząc do setna sprawy.. 2 lata.. dla mnie to dużo.. już się wyryczałam już prawie zapomniałam.. najgorsze jest to ze chodzimy razem do szkoły.. co ja mam w ogóle robić? zobaczę go i się rozkleję... nie wiem co mam robić.. ii jak zapomnieć. proszę o rade. pisałam szybko wiec proszę nie patrzcie na błędy


 

Kategorie

Biznes i Finanse


Dom, Wnętrze, Ogród


Dziecko i Mama


Ekologia


Fotografia


Komputery i Internet


Kuchnia


Moda


Motoryzacja


Rozmaitości


Sport i Rekreacja


Styl Życia


Turystyka


We Dwoje


Zdrowie i Uroda



Porady finansowe »


Porady miłosne »


Porady turystyczne »

 



Milion Porad

Najnowsze tematy »

10
Jak wybrać bank z polskim kapitałem?
3
Jak możesz zaoszczędzić na przyszłość dziecka?
5
Jak kontrolować konto bankowe dziecka?
5
Konto dla dziecka - jak wybrać, na co uważać?
3
Materiały izolacyjne ? szczególny typ materiałów ogniotrwałych
6
Edukacja finansowa dla młodzieży - jak uczyć się o pieniądzach

Zobacz więcej...

Najpopularniejsze tematy »

35
Oszczędzanie pieniędzy
32
Jak jeździć oszczędnie?
32
Jak oszczędzać energię?
27
Udany związek
26
Rozmowa kwalifikacyjna - jak się zachowywać?
26
Co wybrać na prezent gwiazdkowy?

Zobacz więcej...


Co to za strona?

Na MilionPorad.pl znajdziesz sprawdzone porady, skomentowane i ocenione przez innych Internautów. Mamy nadzieję że znajdziesz tu pomoc jakiej potrzebujesz!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść porad
i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników.


Kategorie

 


http://www.milionporad.pl/