Okazuje się, że mężczyźni często czują na sobie obowiązek wyboru miejsca na randkę - i słusznie! Chłopaku, zawsze powinieneś mieć w zanadrzu pomysł gdzie zabrać swoją wybrankę! Nie możesz dać się załatwić pytaniem "To gdzie pójdziemy?" - po co się spalać tak na wstępie ;)
Standardowe miejsca - kawiarnie, puby - są idealne na początek znajomości, gdy za bardzo się nie znacie. Dookoła mnóstwo ludzi, więc każde z Was powinno czuć się bezpiecznie. Jeśli chcecie porozmawiać i się poznać wybierzcie ciche miejsce - przy okazji będzie bardziej kameralnie i romantycznie ;) Jak już porozmawialiście i chcecie się bawić razem - lećcie potanczyć!
Ładnym gestem będzie, gdy wybierzesz lokal dla niepalących, jeżeli Twoja wybranka nie pali. Jeśli Ty palisz - powstrzymaj się!!
Niekoniecznie jest to dobry pomysł na jedną z pierwszych randek, bo nie będziecie mieli okazji dużo porozmawiać i specjalnie się poznać, ale po pewnym czasie to jest całkiem dobry pomysł.
Nie wiem czemu, ale sporo chłopaków uważa, że zapraszając dziewczynę do teatru niesamowicie plusuje w jej oczach ;) Przecież nie od takich jednorazowych pomysłow zależy co Ona o Tobie pomyśli! To prawda, że teatr jest bardziej wyrafinowany niż kino, ale nic na siłę - wiadomo, że większość chłopaków nie chodzi do teatru i takie zaproszenie może wyglądać trochę sztucznie. Co innego jeśli faktycznie interesujesz się teatrem - ale wtedy wybadaj, czy koleżanka czasem nie ma nic przeciwko takim wyjściom. Nie każda dziewczyna kocha teatr i wiersze ;)
Dziewczyny przeważnie lubią spacery. Na spacer możecie iść wszędzie - do parku, nad rzekę, na łąkę - raczej w spokojne (byle bezpieczne!) miejsca. W nocy szczególnie uważajcie - chodźcie w miejsca, które dobrze znacie, albo gdzie jest więcej osób.
Chłopaku, nawet się nie spodziewasz jak dużo dziewczyn lubi wycieczki samochodem. Bierz auto skąd się da i zaproś dziewczynę na objazdówkę po okolicy! Pokaż jej parę wyjątkowych miejsc (ale nie wszystkie naraz), pojedźcie popatrzeć na miasto z oddali.
Jednak pamiętaj:
- Nie namawiaj na wycieczkę osoby, która Cię nie zna - to potencjalnie bardzo niebezpieczne. Poczekaj, aż koleżanka nabierze do Ciebie zaufania.
- Nie popisuj się! Dziewczyny zazwyczaj tego nie lubią, nawet jeśli sprawiają odmienne wrażenie. Normalna dziewczyna będzie chciała od razu wysiąść jak zaczniesz palić gumy czy zawracać w miejscu.
- Bądź wyjątkowo ostrożny, nie chciałbyś zrobić krzywdy ślicznej pasażerce swoją brawurową jazdą, prawda??
Galerie handlowe nie brzmią zbyt romantycznie i raczej takie nie są, ale jak już poznaliście i wiecie, że się sobie podobacie, nie musicie wciąż chodzić do knajp i się w siebie wpatrywać ;) Idźcie razem na zakupy - to dopiero integruje! Poznacie też znacznie lepiej swoje gusta. A potem możecie iść się na siebie popatrzeć w dowolnej kawiarni ;)
Tu uwaga - nie zapraszamy dziewczyny od razu na basen, bo nie każda będzie miała na tyle śmiałości, żeby od razu zaprezentować się nowo poznanemu chłopakowi w samym stroju!
Koniecznie zorientuj się wcześniej, czy koleżanka lubi taką aktywność - pomysł może nie być dobry, jeśli ona się szybko męczy lub ma jakieś problemy zdrowotne, o których nie wiesz.
Wspólne uprawianie sportu ułatwia kontakt fizyczny (przypadkowy oczywiście). Na łyżwach można jeździć za rękę lub delikatnie (!) na siebie wpaść. Sanki to już wyższa szkoła jazdy - oczywiście jeździcie na jednych, a nie każde na swoich.
Jeśli dziewczyna nie gra np. w bilard, to możesz ją nauczyć ;) Pod warunkiem że chce! Tak samo inne gry. A może pościgacie się w symulatorach? Zależy co Ona lubi i czy nie ma jakichś oporów przed jeżdżeniem na symulatorze motocykla ;)
Możecie iść zwyczajnie potańczyć, będzie okazja się dobrze bawić i na pewno nie będzie problemu z "kłopotliwą ciszą" :) Tylko miej dziewczynę cały czas na oku, dyskoteki mogą być niebezpieczne!
... dziewczyny oczywiście. :)
I piszę poważnie - dziewczyna zdecydowanie bardziej polubi chłopaka, który słuchał, kiedy opowiadała mu o tym, czego słucha.
Opcja niestety odpada, jeśli chłopak ma skrajnie odmienny gust - wtedy jego cierpiąca mina zepsuje dobrze zapowiadający się wieczór.
... polecam pójście do jednej knajpki na szybki sok, później wstajesz, mówisz 'chodźmy' i idziecie do następnej i tak zaliczcie kilka różnych miejsc. To wytwarza między Wami to uczucie, że spędziliście właśnie ze sobą wieki i dobrze się znacie. Ponadto fajnie można się pobawić z wybieraniem knajp, stajesz na środku Starego Miasta, prosisz partnera/partnerkę by zamknęli oczy, każesz się pokręcić i tam gdzie się zatrzyma, to w tę stronę idziecie do knajpy, fajna zabawa :) Od razu odkrywasz do jakich knajp Twoja 'randka' lubi chodzić i się bliżej poznajecie.
lodowisko to świetny patent na zimę (o ile twoja druga połowa i ty lubicie jeździć na łyżwach). Później dobry obiad - Stare Miasto (W poznaniu świetna jest pierogarnia Stary Młyn)
ja jakiś czas temu byłam na romantycznej randce:) Było naprawdę świetnie. Poszliśmy na Kazimierz do lescandale. Fajna atmosfera no i ten wystrój ( przy okazji w ogródku można palić). Było naprawdę fajnie. Dopiero o 23 uświadomiłam sobie,ze jest już późno tak miło nam się rozmawiało
Na MilionPorad.pl znajdziesz sprawdzone porady, dodane, skomentowane i ocenione przez innych Internautów. Mamy nadzieję że znajdziesz tu pomoc jakiej potrzebujesz i zrewanżujesz się, umieszczając własne porady dla innych :)
Aktualności
01 lutego 2012 Zmieniamy się dla Was :) Wprowadziliśmy z dniem dzisiejszym kilka zmian w layoucie portalu, aby łatwiej było odnaleźć najbardziej wartościowe porady. Mamy nadzieję, że portal jest teraz czytelniejszy i łatwiej się Wam będzie po nim poruszać.