Mogą być tego różne powody. Ważne, żeby dobrze je poznać i zrozumieć. Bo niekoniecznie musi to być to, o czym Ci mówią - może chodzić o coś zupełnie innego.
Być może rodzicom nie podoba się różnica w posiadanym przez Was wykształceniu (na jego niekorzyść) albo pochodzenie, wiek czy stan majątkowy Twojego chłopaka. Wtedy, aby ich przekonać, musisz wyjaśnić im dlaczego "mimo to" z nim jesteś i co jest dla Ciebie ważne w związku.
Jeżeli rodzice nie zgadzają się na Twój związek z powodu czegoś co można zmienić, poproś chłopaka żeby Ci pomógł. Bo zazwyczaj będzie chodziło o niego - żeby to on coś w sobie zmienił. Powiedz, jak ważne jest dla Ciebie zdanie rodziców, że ich szanujesz i że chcesz żyć z nimi w zgodzie. Jeśli Twój chłopak jest odpowiedzialny i zależy mu na Tobie to postara się coś ze sobą zrobić, a jeśli nie będzie chciał o tym słyszeć - to będzie to wyraźny sygnał, że chyba nie jesteś dla niego na tyle ważna...!
Przyjaciele nierzadko wiedzą o nas więcej niż rodzice i łatwiej niż z rodzicami rozmawia się nam z nimi o pewnych rzeczach. Są także mniej uwikłani emocjonalnie w sytuację i potrafią bardziej trzeźwym okiem ją ocenić. Może warto poprosić ich o opinię?
Dobrze jest zdobyć się na odrobinę obiektywizmu, popatrzyć na sytuację pod innym niż dotychczas kątem i zastanowić kto tak naprawdę ma rację. To bardzo trudne, szczególnie że często w takich sytuacjach w ogóle nie dopuszczamy do siebie tego co mówią nam inni.
Jeśli rodzice nie zgadzają się na Twój związek z mężczyzną pochodzącym z innego kręgu kulturowego, może mają obawy co do tego czy w przyszłości, po ślubie, nie zostaniesz np. zniewolona. Albo obawiają się Twojego związku z dawnym przestępcą bo boją się żebyś nie została skrzywdzona? To jest dla nich prawdziwy powód do zmartwień! I należy rzeczywiście rozsądnie pomyśleć czy nie mają czasem racji: rodzice zazwyczaj mają większe doświadczenie życiowe niż ich dzieci.
Zdarza się też oczywiście, że najbliżsi chcą dla nas zbyt dobrze i są święcie przekonani, że wiedzą co jest dla nas najlepsze - mimo że nie zawsze jest to prawdą. Ale tego nie da się stwierdzić, dopóki solidnie nie przeanalizuje się konkretnego przypadku.
Moi rodzice też nie chcą żebym miała chłopaka a przynajmniej takiego jak mój.Mama nie ma nic przeciwko ... gorzej z tatą. Mają powody żeby tak sądzić,bo jest ode mnie grubo starszy.Ja mamę trochę przekonałam i Ty też tak spróbuj.Mama Cię prędzej zrozumie niż ojciec.Może to ona powinna porozmawiać z Twoim ojcem i to ona będzie miała na niego większy wpływ.