Na odmrożenia kończyn jesteśmy narażeni nawet w warunkach miejskich przy niekoniecznie wielkich mrozach. Zabójczy może okazać się na przykład silny chłodny wiatr. Jak radzić sobie z mało groźnymi przypadkami odmrożenia nie wymagającymi jeszcze interwencji lekarskiej?
Autor: ellie, 29/12/2010, 22:44 Temat wyróżniony przez redakcję
Wciąż pokutującym mitem jest opinia jakoby potarcie śniegiem było cudownym sposobem ogrzania ciała. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie. Odmrożone miejsca są niedokrwione przez co szczególnie wrażliwe na urazy nie tylko termiczne ale i mechaniczne - tarcie może spowodować jeszcze więcej szkody.
Możemy za to pomóc sobie delikatnym masażem samymi dłoniami, a jeśli przypadkiem mamy w domu alkohol etylowy możemy jego wykorzystać wcierając delikatnie w odmrożone miejsce.
Jeśli dotkliwe odmrożenie nawiedzi nas w terenie i oczekiwać będziemy nadejścia pomocy, możemy osłonić chore miejsce grubym szalikiem lub ciepłą kurtką. Nigdy jednak nie pocieramy materiałem o odmrożoną kończynę.
Wódka nie na darmo cieszy się renomą najlepszego rozgrzewacza, ale przy faktycznych odmrożeniach nadaje się tylko na chore miejsce, nie do gardła. Alkohol powoduje czasowe rozszerzenie naczyń skórnych w zdrowej części skóry, ale w miejscach odmrożonych, zamiast wzrostu przepływu krwi, dochodzi do jego spadku. Kiedy padniemy ofiarą odmrożenia pocimy się, skóra staje się wilgotna i gorzej znosi niską temperaturę, w rezultacie miejsca odmrożone otrzymują jeszcze mniej krwi.
Dlatego w przypadku odmrożeń, jeśli chcemy rozgrzać się od środka, skuteczniej i bezpieczniej dla zdrowia będzie sięgnąć po tradycyjna filiżankę gorącej herbaty z cytryną.
Często popełnianym błędem jest próba "rozchodzenia" odmrożonej nogi. Nie powinniśmy wówczas chodzić, ponieważ do ruchu mięśnie potrzebują więcej krwi, a przez skurczone naczynia ma ona utrudniony dopływ. By utrzymać krążenie w kończynie, możemy delikatnie poruszać odmrożonymi częściami ciała.
Wskoczenie do wanny z gorącą wodą to najczęściej pierwsza myśl, która przychodzi nam do głowy po powrocie do domu. Owszem, będzie ona pomocna, ale należy uważać by woda nie była za gorąca- przy poważniejszych odmrożeniach kąpiel taka może być ryzykowna dla zdrowia a nawet życia. Najlepiej zacząć od wody o temperaturze 25-30 stopni C, dopiero po kilkunastu minutach można ją zwiększyć do 38-40 stopni.
Raz odmrożona, nawet lekko, część ciała jest o wiele bardziej podatna na odmrożenia już do końca życia. Dlatego gdy wychodzimy na zewnątrz przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych, szczególne uwagę musimy poświęcić ochronie tym właśnie częściom ciała.
Wypity alkohol, nikotyna lub przyjmowanie środków nasennych, przeciwdepresyjnych lub uspokajających mogą zaburzyć działanie naturalnych mechanizmów adaptacyjnych, które chronią skórę przed działaniem zimna.
Prowadząc zdrowy tryb życia zadziałamy profilaktycznie przeciw odmrożeniom. Ryzyko ich wystąpienia jest potęgowane przez takie czynniki jak głód, pragnienie, niewyspanie, zmęczenie i stres.
Jeśli jest to pojedyncza kończyna, możemy polać ją wodą. Najlepiej jest zacząć od zimnej, polewać tak długo, aż zaczniemy odczuwać iż dana kończyna jest polewana letnią wodą, a następnie przechodzimy w coraz cieplejszą wodę. Powoli! Wiadomo, że gdy zamarza nam kończyna czujemy straszny ból, przy ocieplaniu jest tak samo, aby złagodzić ból, należy starannie polewać wodą o odpowiedniej temperaturze w danej chwili.
Na MilionPorad.pl znajdziesz sprawdzone porady, dodane, skomentowane i ocenione przez innych Internautów. Mamy nadzieję że znajdziesz tu pomoc jakiej potrzebujesz i zrewanżujesz się, umieszczając własne porady dla innych :)
Aktualności
03 maja 2012 Od dziś w głównych kategoriach zostały wyodrębione podkategorie, wszystko po to, żeby łatwiej było Wam znaleźć potrzebne informacje i żeby lepiej zorganizować porady które mamy w bazie.