duże oszczędności można poczynić kontrolując przepływ wody w domu - w kuchni i w łazience. nie chodzi tu oczywiście o zaniechanie mycia się czy ogranicznie higieny!;) ale o zwyczajne, rozsądne gospodarowanie wodą
od dziecka tłucze się nam do głów, żeby zakręcać kurek gdy myjemy zęby, ale tak właśnie należy postępować :) to samo podczas innych czynności w kuchni i w łazience
napowietrzacz (lub perlator) ogranicza przepływ wody, jednocześnie mieszając ją z powietrzem dzięki czemu nie odczuwasz tka bardzo spadku jej ciśnienia
zmywarka zużywa dokładnie tyle wody ile potrzebuje, a nie tyle ile jej wyjdzie podczas mycia każdego talerzyka czy widelca z osobna. i oglądania telewizji w tym czasie. zmywarkę najlepiej (najoszczędniej) włączać dopiero wtedy, gdy się zapełni
Zawsze do końca zakręcaj kurek nad umywalką lub zlewozmywakiem. Rocznie można w ten sposób zmarnować nawet parę tysięcy litrów wody!! Za które sam zapłacisz.