| |
kalashnikov • 11/01/2012, 13:20
Podróże samolotem już od kilku lat nie są środkiem transportu tylko dla zamożnych. Od czasu uruchomienia pierwszych tanich linii lotniczych minęło już kilka lat i obecnie już za kilkaset złotych można polecieć z Polski na drugi koniec Europy i z powrotem... › czytaj dalej
|
|
Co nowego?
2 PORADY Smutna • 26/01/2012, 13:432 PORADY Magdalena • 26/01/2012, 13:341 PORADA lulaaa • 21/01/2012, 14:30Hej ! Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak z mojej szkoły, rok młodszy. Najpierw śmiałam się z tego, ale teraz mi na prawdę zależy. Nie rozmawiałam z nim nigdy. Dodam, że jestem niesmiała i on też wydaje się być nieśmiały. Od kilku tygodni patrzymy na siebie, a on stwarza sytuację , żeby być sam na sam , ale nigdy nie zagadał...Dałam mu karteczkę, zeby zaczekał pod planem i dał mi swój numer. Widziałam, że on czekał, ale ja stchórzyłam....Kiedy wróciłam do domu chciałam go bardzo przeprosić i załatwiłam jego numer tel od jego kolezanki. Juz w szkole wysłałam mu przeprosiny, ale on nic. Dodam, że tylko jego koledzy się dziwnie patrzyli i sie śmiali... A on dalej sobie taki sam siedział.... Już w domu kolejny raz wysłałam mu smsa że przepraszam a on: za co? Pisał, jakby w ogóle mnie nie kojarzył.... Pomyslałam, że to jego koledzy, bo nie znają żadnych szczegółow ani nic.... Ktoś z tego numeru najpierw pisał że nie czekał bo odczytał to dopiero w domu a później że go chyba z kimś pomyliłam...i żebym nie piasała juz....I ja w końcu nie wiem czy to jest on czy nie on ! Nawet nie mam do niego żadnego kontaktu, poprostu nic!!! Nie wiem , czy on naprawdę mnie nie kojarzy a ja sobie cos ubzdurałam, czy to jego koledzy..... Pomóżcie mi to jakoś z głową załatwić !! Dodam, że teraz mam właśnie ferie i nawet nie mam gdzie go spotkac , bo mieszkamy w innych miejscowościach!!! Proszę o jakis mądry osąd tej dziwnej sytuacji ....Prosze, bo zwariuję ..... 3 PORADY Anitt. • 18/01/2012, 18:199 PORAD kasiek • 18/01/2012, 14:345 PORAD janusz • 17/01/2012, 18:06Kokos to owoc wyjątkowy. Nie tylko ze względu na swoją egzotykę, ale także na wyjątkową niezłomność - to chyba najtrudniejszy do "zdobycia" owoc na świecie. I nie chodzi tu o kupno, bo kupić go można nawet w supermarkecie, ale o dobranie się do jego pysznej zawartości - zwłaszcza, kiedy nie ma się pod ręką odpowiednich narzędzi.
Zanim przejdę jednak do sposobów rozbicia skorupy, muszę nadmienić że pierwszą rzeczą o której należy pomyśleć, jest opróżnienie kokosa z wody kokosowej która znajduje się w środku (nie jest to mleko kokosowe!). To na szczęście nie jest takie trudne - każdy kokos ma z jednej strony 3 ciemne kropki, które są znacznie bardziej miękkie niż cała skorupa. Należy wydrążyć w conajmniej dwóch z nich otwory jakimś ostrym narzędziem (szpikulcem, korkociągiem, wąskim nożem) lub po prostu wiertarką :) a następnie przelać płyn do szklanki (lub od razu spożyć).
Możemy teraz zabrać się za skorupę. W poniższych sposobach na rozbicie kokosa pomijam użycie karabinu, młotu pneumatycznego, materiałów wybuchowych i innych urządzeń trudno zdobywalnych dla przeciętnego obywatela. 12 PORAD vindis • 16/01/2012, 21:393 PORADY roxi • 16/01/2012, 15:365 PORAD aguś13 • 16/01/2012, 15:28
1 PORADA lulaaa • 18/01/2012, 17:52Hej ! Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak z mojej szkoły, rok młodszy. Najpierw śmiałam się z tego, ale teraz mi na prawdę zależy. Nie rozmawiałam z nim nigdy. Dodam, że jestem niesmiała i on też wydaje się być nieśmiały. Od kilku tygodni patrzymy na siebie, a on stwarza sytuację , żeby być sam na sam , ale nigdy nie zagadał...Dałam mu karteczkę, zeby zaczekał pod planem i dał mi swój numer. Widziałam, że on czekał, ale ja stchórzyłam....Kiedy wróciłam do domu chciałam go bardzo przeprosić i załatwiłam jego numer tel od jego kolezanki. Juz w szkole wysłałam mu przeprosiny, ale on nic. Dodam, że tylko jego koledzy się dziwnie patrzyli i sie śmiali... A on dalej sobie taki sam siedział.... Już w domu kolejny raz wysłałam mu smsa że przepraszam a on: za co? Pisał, jakby w ogóle mnie nie kojarzył.... Pomyslałam, że to jego koledzy, bo nie znają żadnych szczegółow ani nic.... Ktoś z tego numeru najpierw pisał że nie czekał bo odczytał to dopiero w domu a później że go chyba z kimś pomyliłam...i żebym nie piasała juz....I ja w końcu nie wiem czy to jest on czy nie on ! Nawet nie mam do niego żadnego kontaktu, poprostu nic!!! Nie wiem , czy on naprawdę mnie nie kojarzy a ja sobie cos ubzdurałam, czy to jego koledzy..... Pomóżcie mi to jakoś z głową załatwić !! Dodam, że teraz mam właśnie ferie i nawet nie mam gdzie go spotkac , bo mieszkamy w innych miejscowościach!!! Proszę o jakis mądry osąd tej dziwnej sytuacji ....Prosze, bo zwariuję ..... 5 PORAD janusz • 17/01/2012, 18:06Kokos to owoc wyjątkowy. Nie tylko ze względu na swoją egzotykę, ale także na wyjątkową niezłomność - to chyba najtrudniejszy do "zdobycia" owoc na świecie. I nie chodzi tu o kupno, bo kupić go można nawet w supermarkecie, ale o dobranie się do jego pysznej zawartości - zwłaszcza, kiedy nie ma się pod ręką odpowiednich narzędzi.
Zanim przejdę jednak do sposobów rozbicia skorupy, muszę nadmienić że pierwszą rzeczą o której należy pomyśleć, jest opróżnienie kokosa z wody kokosowej która znajduje się w środku (nie jest to mleko kokosowe!). To na szczęście nie jest takie trudne - każdy kokos ma z jednej strony 3 ciemne kropki, które są znacznie bardziej miękkie niż cała skorupa. Należy wydrążyć w conajmniej dwóch z nich otwory jakimś ostrym narzędziem (szpikulcem, korkociągiem, wąskim nożem) lub po prostu wiertarką :) a następnie przelać płyn do szklanki (lub od razu spożyć).
Możemy teraz zabrać się za skorupę. W poniższych sposobach na rozbicie kokosa pomijam użycie karabinu, młotu pneumatycznego, materiałów wybuchowych i innych urządzeń trudno zdobywalnych dla przeciętnego obywatela. 2 PORADY Smutna • 15/01/2012, 23:254 PORADY kontostudenta • 15/01/2012, 15:41W dzisiejszych czasach wielu studentów bierze sprawy w swoje ręce i korzysta z możliwości, jakie się przed nimi otwierają. Zagraniczne wyjazdy, praca w kraju, dorywcze zajęcie lub nawet własny biznes – wszystko to jest obecnie dużo łatwiej dostępne, niż jeszcze jakiś czas temu. Kiedy już zarobisz pierwsze poważne pieniądze, musisz dobrze się zastanowić, gdzie je ulokować, aby nie stracić. Trzymanie ich na zwykłym rachunku nie jest rozsądne, gdyż darmowe konta studenckie nie oferują żadnego oprocentowania, więc gdy weźmiesz pod uwagę stopę inflacji, Twoje oszczędności topnieją. 2 PORADY Magdalena • 13/01/2012, 15:271 PORADA Magdalena • 13/01/2012, 15:242 PORADY medi • 12/01/2012, 20:453 PORADY Anitt. • 11/01/2012, 20:412 PORADY maras • 10/01/2012, 04:401 PORADA zimnajaklód • 09/01/2012, 23:042 PORADY karola0 • 04/01/2012, 21:19
0 PORAD lulaaa • 16/01/2012, 18:44Hej ! Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak z mojej szkoły, rok młodszy. Najpierw śmiałam się z tego, ale teraz mi na prawdę zależy. Nie rozmawiałam z nim nigdy. Dodam, że jestem niesmiała i on też wydaje się być nieśmiały. Od kilku tygodni patrzymy na siebie, a on stwarza sytuację , żeby być sam na sam , ale nigdy nie zagadał...Dałam mu karteczkę, zeby zaczekał pod planem i dał mi swój numer. Widziałam, że on czekał, ale ja stchórzyłam....Kiedy wróciłam do domu chciałam go bardzo przeprosić i załatwiłam jego numer tel od jego kolezanki. Juz w szkole wysłałam mu przeprosiny, ale on nic. Dodam, że tylko jego koledzy się dziwnie patrzyli i sie śmiali... A on dalej sobie taki sam siedział.... Już w domu kolejny raz wysłałam mu smsa że przepraszam a on: za co? Pisał, jakby w ogóle mnie nie kojarzył.... Pomyslałam, że to jego koledzy, bo nie znają żadnych szczegółow ani nic.... Ktoś z tego numeru najpierw pisał że nie czekał bo odczytał to dopiero w domu a później że go chyba z kimś pomyliłam...i żebym nie piasała juz....I ja w końcu nie wiem czy to jest on czy nie on ! Nawet nie mam do niego żadnego kontaktu, poprostu nic!!! Nie wiem , czy on naprawdę mnie nie kojarzy a ja sobie cos ubzdurałam, czy to jego koledzy..... Pomóżcie mi to jakoś z głową załatwić !! Dodam, że teraz mam właśnie ferie i nawet nie mam gdzie go spotkac , bo mieszkamy w innych miejscowościach!!! Proszę o jakis mądry osąd tej dziwnej sytuacji ....Prosze, bo zwariuję ..... 0 PORAD agata lipska • 14/01/2012, 11:150 PORAD Quarantine • 13/01/2012, 20:20Witam! :D
Mam 17 lat, w tym roku już 18-nastka. Chodzę do liceum ogólnokształcącego i jestem na profilu z rozszerzonym angielskim i geografią. Język angielski bardzo lubię i jest to mój ulubiony przedmiot, mam dobre wyniki w nauce z niego jednak geografia niezbyt. Jak każdy z Was, ja również długo zastanawiałem się, do jakiej szkoły pójść po gimnazjum, kim będę w przyszłości czy jaka najprzyjemniejsza i dobrze płatna będzie dla mnie praca.
Na początku wybrałem coś z angielskim bo wiadome jest, że dobrze się z nim oswoiłem i dobrze się z niego uczę, poza tym uczę się już go jedenasty rok! Najpierw chciałem być nauczycielem, jednak nadal rozważam ten zawód i pewny go nie jestem. Myślałem także nad zawodem tłumacza, podobno ciekawa i dobrze płatna praca. Tutaj prosiłbym Was o wypisanie jakichś plusów i minusów tych zawodów (nauczyciela i tłumacza), bo zdecydowany nie jestem.
Teraz! Chcę napisać o nietypowej pracy, która wpadła mi do głowy i zawsze jestem bardzo zadowolony widząc ich w serialach (np. W-11) czy gdzieś indziej. Chodzi mi o jednostki specjalne, w skrócie - antyterrorystów. Trzeba mieć ukończoną dobrą szkołę (np. Szkoła Policyjna w Szczytnie), najlepiej wykształcenie wyższe (lecz niekoniecznie) i być w bardzo dobrej kondycji - mieć zdrowie fizyczne jak i psychiczne (czyt. poukładane w głowie). Ja jednak dawno nie ćwiczyłem, nie grałem już spory czas w piłkę nożną itp. - komputer po prostu zajmował mi ten czas ćwiczeń i umiejętnie go wykorzystywał przeciwko mnie. Teraz i tak jestem młody i bez problemu z odrobiną chęci nadrobiłbym stracony czas.
Noszę okulary i tutaj nie wiem czy można je nosić czy raczej to mnie dyskwalifikuje do przyjęcia mnie do grupy AT. A może przyjmują, ale z małą wadą wzroku? Przy jakiej wadzie (ile dioptrii) dopuszczalne jest wstąpienie w szeregi AT a kiedy mogę o nich zapomnieć? Tutaj nie wiem, czy pomogłyby też np. soczewki kontaktowe, które można nosić zamiast okularów.
Dlatego co do Antyterrorystów to bardzo ciekawa praca. Wiem, że nie zarabiają kokosów, raczej tyle co zwykły policjant - ale to co oni robią, jak się poświęcają i ogólnie to budzi we mnie chęć wstąpienia w ich skromne progi. Nie wiem czy warto być antyterrorystą, gdy jest to praca narażająca moje zdrowie/życie i ogólnie przyszłą rodzinę, nie wiem do ilu lat może pracować taki antyterrorysta i wiem, że w życiu trzeba być cichym (tj. nikomu ani słowa o swoim zawodzie!). Co byście mi doradzili? Chciałbym jeśli wiecie coś o tych zawodach i ogólnie życiu, jaki zawód będzie dla mnie odpowiedniejszy.
A jeśli nie antyterrorysta (bo coś tam) to może policja kryminalna lub w dochodzeniowo-śledczym jak W-11? Bardzo podoba mi się zawód jak mają np. Sebastian Wątroba czy Maciej Dębosz, tylko że to inaczej trochę pewnie wygląda praca na planie i ta w rzeczywistości. Jednak M. Dębosz był jeszcze antyterrorystą i skończył szkołę na wydziale AWF! Dlatego jeśli nie AT to może policja kryminalna właśnie - tylko jakie szkoły trzeba ukończyć, żeby się tam dostać? Może właśnie ta AWF będzie dobrym wyborem jak wybrał Maciek Dębosz?
Jeśli chodzi o policję - nie chcę raczej być zwykłym funkcjonariuszem, który chodzi po chodnikach i nic nie robi - ale wiem, że na początku taki będę, bo do służby w AT trzeba mieć przynajmniej rok lub 3 lata (jakoś tak) pracy i doświadczenia jako właśnie zwykły "chodnik". Do AT wiem również, że miło widziani są absolwenci jakichś sztuk walki (zamierzam iść na Muay thai), ludzie na ogół spokojni i ułożeni - ja taki jestem, ale nie wiem jakie są testy psychologiczne. :P
Angielski czy policja? Kim mogę zostać po AWF oprócz pracy w policji i nauczyciela WFu? A kim kończąc liceum na profilu z angielskim (auropejskim)? Wiem, że po angielskim trzeba mieć studia, które miło widziane są również w pracy w policji. Dlatego interesuje mnie to i tamto, jestem niezdecydowany i proszę o pomoc Was. Może jakieś propozycje innych zawodów przyjemnych i fajnych dla mnie macie? :)
Proszę o odpowiedzi i rady, jednak nie chcę porad typu "idź na AT jest zarąbisty, meeega 0 PORAD Natalka • 25/01/2012, 18:510 PORAD gothic 1 • 08/11/2011, 20:480 PORAD ogoor • 07/11/2011, 00:160 PORAD Adam • 30/10/2011, 16:000 PORAD Ewa Buras • 24/10/2011, 13:500 PORAD Kara17 • 30/07/2011, 19:56Rok temu miałam poważny wypadek, po którym nadal mam problemy z kolanem. Niedawno przeszłam drugą operacje, ale już od roku nie ćwiczę na w-f ani nie chodzę na siłownie. Lekarz oświadcza, że dochodzenie do zdrowia może zająć mi jeszcze rok, a ja z dnia na dzień czuję jak tracę swoją sprawność (siłę, mięśnie, wytrzymałość). Nie tyję bo stosuje dietę, ale chciałabym coś z tym zrobić, bo kiedyś byłam na prawdę wysportowaną babką, a teraz zaczyna się to radykalnie zmieniać. Nie chcę przytyć, albo stać się okropnym leniuchem. Jak mam ćwiczyć, przecież nie mogę grać w gry zespołowe, biegać, ani nic takiego. Na siłownie nie mam ochoty chodzić w takim stanie (kule, stabilizator) Jak mam ćwiczyć?? Bardzo proszę o poradę... 0 PORAD twoj stary • 16/07/2011, 18:440 PORAD Marcin • 12/05/2011, 11:230 PORAD Assiorka • 05/05/2011, 22:270 PORAD sewcio • 12/04/2011, 18:420 PORAD abc098 • 12/02/2011, 22:38Witam, jak wiadomo już niedługo Walentynki i w związku z nimi, chciałbym zapytać się Was o poradę...
Co mogę życzyć?, w jaki sposób zacząć rozmowę i o czym rozmawiać, czy pisać tak jak zawsze czy może coś więcej, jakiś specjalny temat obrać?
(Najchętniej ominąłbym te życzenia, bo nie uważam tego "święta" za coś specjalnego, ale nie chcę urazić Jej uczuć :/ )
Zastanawiałem się dość długo i nic nie mogę wymyślić :/
Dodam, że znamy się nie długo i to dopiero początki naszej znajomości. I niestety, na razie jedyny sposób na naszą komunikację to gg! :/ (Uprzedzając pytania, widywaliśmy się na żywo, ale akurat to nie możliwe :/ )
Proszę o wyrozumiałość i jakieś porady dotyczące rozmowy i życzeń... 0 PORAD ms13 • 22/01/2011, 23:010 PORAD raquine • 10/12/2010, 12:12
Kategorie
O oszczędzaniu pieniędzy, o haczykach w umowach kredytowych i ubezpieczeniowych, o szukaniu pracy.
| |
Porady jak urządzić mieszkanie, jak wygodnie mieszkać, jak zajmować się kwiatami i ogrodem.
|
Jak nie dać się dziecku. Albo jak nie dać się rodzicom :) Rodzinny niezbędnik - głównie dla Mam.
| |
Jak żyć w zgodzie z przyrodą? Czyli o oszczędzaniu energii, wody i papieru - w granicach zdrowego rozsądku.
|
Jaki kupić aparat, jak podrasować zdjęcia albo wycinać z nich przedmioty, a nawet gdzie sprzedać zdjęcia!
| |
Jak wybrać dostawcę Internetu, jak projektować strony www, skąd pobrać darmowe programy.
|
Porady dotyczące zdrowego żywienia, diet, zakupów spożywczych i wszystkiego co związane z jedzeniem.
| |
Przeczytaj jak ubierać się modnie, stylowo, oryginalnie i elegancko. Dla pań i dla panów!
|
Wszystko o Twoim samochodzie - jak jeździć oszczędnie, co wozić w aucie, co poradzić na zaparowane szyby...
| |
Porady na - dosłownie! - każdy temat. Każdy, który nie mieści się w pozostałych kategoriach.
|
O tym, jak spędzać aktywnie wolny czas i jak mądrze zabrać się za uprawianie sportu
| |
Jak żyć, jak być szczęśliwym i lubianym, jak zaplanować swoją przyszłość i czym się zajmować.
|
Jak zamienić urlop w wymarzony wyjazd, co zabrać na wakacje i o czym nie zapomnieć przed wyjazdem.
| |
Jak zbudować udany związek, jak ze sobą rozmawiać, jak zrozumieć swojego partnera i zgodnie żyć razem.
|
Jak utrzymać się w dobrym stanie fizycznym i psychicznym, jak atrakcyjnie wyglądać i dobrze się czuć.
|
|
|
Zaloguj się...
Przypomnij hasło Zarejestruj się
Kategorie
Co to za strona? Na MilionPorad.pl znajdziesz sprawdzone porady, dodane, skomentowane i ocenione przez innych Internautów. Mamy nadzieję że znajdziesz tu pomoc jakiej potrzebujesz i zrewanżujesz się, umieszczając własne porady dla innych :)

Polecamy
› Gdzie - internetowy katalog firm
› LMD.PL - improves your work
› Konto studenckie
› Zobacz więcej...
› Sklepy internetowe › przesyłki kurierskie ›
|
|