Pani Izo! Jestem studentką pierwszego roku pedagogiki specjalnej. Rozumiem pani zmęczenie. Praca z trudnym dzieckiem jest z pewnością wyczerpująca. Nie chce w jakikolwiek sposób pani urazić, lub wytykać błędy osobiste, ale chce dać pani kilka porad. Bardzo możliwe, że już je pani stosuje i lub stosowała z takim, czy innym rezultatem, ale warto spróbować.
Po pierwsze ograniczamy dziecku cukier w diecie ( słodycze itp.). Wywołuję on wzmożoną aktywność co w tym przypadku jest zjawiskiem negatywnym.
Próbujemy eliminować środki w których zawarta jest przemoc, typu : brutalne filmy, gry komputerowe! itd.
Należy dziecku zapewnić poczucie bezpieczeństwa i swobody, oraz akceptacji.(Syn nie powinien być świadkiem kłótni w domu)
Może należało by się zastanowić nad zapisaniem syna na jakiś sport, który pozwoliłby mu wyładować negatywne emocje.
Ważne zasady jakie pani powinna stosować to konserwatywne ustalenie reguł, obowiązków a za ich nie wypełnianie odpowiednie kary.
Co mogło by jeszcze przynieść pozytywne efekty.. Na pewno dużo rozmów..Syn powinien czuć, że jest kochany i akceptowany takim jakim jest(chodzi mi tu o nie wytykanie jego wad, i broń Boże, nie wolno się naśmiewać), ale także uświadomienie mu co robi źle i dlaczego to jest złe.
Mam nadzieję, że chociaż odrobinkę pani pomogłam. Życzę powodzenia !
Autor: Kakusia92, 03/12/2011, 23:13 Punktów: 52. Oceń tę poradę!