Nadawanie pociechom imion po swoich idolach nie jest może w Polsce tak popularne jak w Stanach Zjednoczonych czy na Wyspach, ale historia zna takie przypadki i u nas. Jeden piłkarz, na przykład, swojemu pierworodnemu wybrał imię na część słynnego boksera, którego jest fanem - Lennox Lewis. A później za fanaberie rodziców cierpią Bogu ducha winne dzieciaczki :)
Autor: ellie, 11/10/2010, 22:58 Punktów: 44. Oceń tę poradę!
w100%sie zgadzam
ja, 15/10/2010, 18:37