Oczywiście w grę wchodzi tylko przycięcie zdjęcia ;) bo tego, co się na nim nie zmieściło nie odzyskasz. Możesz najwyżej dorysować, jest to pracochłonne, ale często możliwe! Dorysowuje się kopiując całe fragmenty zdjęcia, lub korzystając np. z narzędzia Clone Stamp. Skopiowany fragment dobrze poddać rozmaitym zabiegom (delikatne filtry, przyciemnianie/rozjaśnianie poszczególnych miejsc, odwracanie horyzontalne itp. itd., sposobów jest mnóstwo), by chociaż na pierwszy rzut oka nie było widać, że fragment był dorysowywany. Spróbuj na początek przedłużyć po bokach lub zwiększyć na wysokość zdjęcie krajobrazu.
Autor: miron, 07/10/2007, 10:28 Punktów: 37. Oceń tę poradę!
To dorysowywanie to wymaga albo talentu albo niesamowitej praktyki, bo inaczej to słaaaaaabo wychodzi ;) jezyna, 22/10/2007, 02:47
niekoniecznie, clone stamp jest sprytny i naprawdę nieźle działa. W przypadku horyzontu i jednolitego nieba wystarczy ustawić odpowiednio duży/mały clonestamp, jako źródło wybrać coś po lewej/prawej, i od góry do dołu kolejno pojechać. Massai, 20/05/2008, 12:01
To dorysowywanie to wymaga albo talentu albo niesamowitej praktyki, bo inaczej to słaaaaaabo wychodzi ;)
jezyna, 22/10/2007, 02:47
niekoniecznie, clone stamp jest sprytny i naprawdę nieźle działa. W przypadku horyzontu i jednolitego nieba wystarczy ustawić odpowiednio duży/mały clonestamp, jako źródło wybrać coś po lewej/prawej, i od góry do dołu kolejno pojechać.
Massai, 20/05/2008, 12:01