To niestety zmora porządnego projektanta: klient żąda kolorowej i ruchliwej strony, bo uważa że taka będzie ciekawsza i przyciągnie klientów. No niestety, pierwsze co musisz zrobić to postarać się go jak najdalej odwieść od tego pomysłu - prawdopodobnie się nie uda, ale delikatnie dając znać, że masz doświadczenie w branży i wiesz co mówisz, możesz conieco osiągnąć. Oszczędzisz nerwów Internautom, a sobie pracy.
Dla tych, którzy nie rozumieją dlaczego: Internauta szuka na stronie INFORMACJI. Animacje czy ruch na stronie czasami mogą być rzeczywiście potrzebne, ale zazwyczaj można się bez nich obyć. Delikatna animacja nie odwracająca uwagi jest OK, ale tańcząca strona raczej odstrasza użytkowników, bo nie tylko trudniej się na niej połapać, ale też czas jej ładowania jest ZAWSZE za długi. 30 sekund to o 30 sekund za dużo. Internauci coraz częściej zaczynają więc utożsamiać animowane elementy strony z bezużytecznymi elementami strony.
Autor: hummel, 05/09/2007, 15:13 Punktów: 53. Oceń tę poradę!