Czyli coś z klasyki, która zawsze się podoba (przyznaję, zwykle kobietom). A dla wielbicieli doktora House'a: Hugh Laurie w małej, ale jakże charakterystycznej roli!
Autor: triflee, 15/10/2010, 21:02Punktów: 44. Oceń tę poradę!
‹ powrót do tematu