Martyrs

Dystrybutor reklamuje film, jako najbrutalniejszy w dziejach francuskiej kinematografii. I chyba się nie myli, chociaż wielu francuskich horrorów nie znam. Krew leje się tutaj hektolitrami, mamy scenę obdzierania kobiety ze skóry żywcem i brutalne jej torturowanie. Film bardziej obrzydliwy, niż straszny, ale na pewno znajdzie swoich amatorów. Warto zobaczyć, ale chyba tylko po to, aby na przyszłość wiedzieć, co omijać. Choć w sumie ma kilka momentów.

Autor: pan_doktor_Karol, 31/10/2010, 21:02
Punktów: 37. Oceń tę poradę! oceń pozytywnieoceń negatywnie zgłoś do usunięcia

‹ powrót do tematu

Komentarze (0)

https://www.milionporad.pl/