Chodzi mi tutaj o szwedzkiego Wallandera, z Kristerem Henrikssonem w tytułowej roli. Serial ten ma widoczną przewagę nad brytyjskim nie tylko pod względem mrocznej atmosfery, jaką mogła stworzyć tylko szwedzka kinematografia. Atutem jest też scenariusz kolejnych odcinków, który, w przeciwieństw do serialu BBC, nie polega na kopiowaniu książek Mankella, ale na stworzeniu przez tego autora zupełnie nowych historii....
Autor: grohalah, 04/11/2010, 15:48 Punktów: 41. Oceń tę poradę!