Otóż w tamtym roku pojawił się w Polsce inny szwedzki autor, a żeby być dokładniejszym: pojawiły się jego książki, a o nim zaczęło być bardzo głośno nie tylko wśród wielbicieli kryminałów. Mowa tu oczywiście o Stiegu Larssonie i jego trylogii "Millennium". Jego utwory jeden z naszych początkowych warunków spełniają już po wzięciu opasłego tomu do ręki. Pierwszy z nich - "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" - liczy bez mała 650 stron.
Autor: SzymW, 15/08/2010, 12:56 Punktów: 47. Oceń tę poradę!