Zapewne ten krótki opis fabuły średnio Was zaciekawił, historia wydaje się dosyć typowa i sam również myślałem podobnie, gdy przeczytałem notkę na książce, ale gwarantuję Wam, że po jej otworzeniu zarwiecie kilka nocy, a wasze wakacje spędzicie na szwedzkiej prowincji rozwiązując wraz z Blomkvistem tajemniczą zagadkę. Jak już wspomniałem, autor był dziennikarzem, więc nie dziwi fakt braku literackich ozdobników oraz rzeczowy, gładki, zgrabny język - czyta się tę książkę naprawdę fenomenalnie również z tego względu. W tle współczesna Szwecja - ta oficjalna i nieoficjalna - oraz krytyka państwa opiekuńczego i społeczeństwa szwedzkiego.
Autor: SzymW, 15/08/2010, 12:56 Punktów: 46. Oceń tę poradę!