Wszystkie zdarzenia z naszego życia, można zinterpretować na dwojaki sposób. Kiedy jesteś nastawiony pozytywnie to takie nastawienie narzuca tez pewną interpretację otaczającego nas świata. Na przykład, gdy ktoś traci pracę. Pesymista poczuje się bezwartościowy i przybity. Na kolejne rozmowy o prace pójdzie z lekiem i niskim poczuciem wartości. W rezultacie nikt go nie zatrudni i bardzo długo będzie bezrobotny. Optymista pomyśli, że widocznie tak miało być. Jeszcze tego samego dnia zacznie wysyłać CV. Na spotkanie z potencjalnym pracodawcą pójdzie wyluzowany i uśmiechnięty. Prędzej czy później znajdzie nową pracę i to być może lepszą od poprzedniej. I tak właśnie nasze nastawienie przekłada się na budowanie poczucia szczęścia.
Autor: Nina, 29/01/2011, 13:44 Punktów: 44. Oceń tę poradę!