Po pierwsze: nie wiem jaki jest ten Twój obiekt westchnień, ale NIE, nie wszystkie chłopaki patrzą tylko na wygląd i i nie wszyscy lubią pewne siebie dziewczyny (niektórzy nawet takich pewnych siebie się boją).
Po drugie: dlaczego miałby nie chcieć z Tobą rozmawiać? Ok. nie zaczynaj rozmowy od wyznania: "podobasz mi się" bo wtedy rzeczywiście może zwiać, ale nie widzę powodu, dlaczego miałby nie chcieć z z Tobą rozmawiać. A rozmowa to pierwszy i najlepszy krok do dalszej znajomości.
Po trzecie: na rumieńce jest dobry i skuteczny sposób który nazywa się make up, a konkretnie puder. Do dzieła!
2
Pokaż komentarze (2)