Skomplikowany facet

Witam! Potrzebuję z kimś pogadać. Czasami dobrze opowiedzieć swoją historię postronnym osobom. Znam pewnego chłopaka. Mamy wspólnych znajomych i często widujemy się na imprezach. Już prawie od roku każdą imprezę spędzamy razem. On mnie zaczepia, ciągnie na imprezę, podrywa, mówi słodkie słówka. Ciągnęło się to przez jakiś czas, aż w końcu zaproponowałam kiedyś spotkanie we dwoje. Było sympaycznie, fajnie nam się rozmawiało, pocałował mnie, ale zasugerował związek bez zobowiązań. Trochę mnie zamurowało. Stwierdziłam już wtedy, że to koniec. Ale wpadłam po uszy. Wiadomo jak to jest. Chęć spotkania się z tą osobą jest silniejsza. Spotkałam go potem na następnej imprezie po dwóch miesiącach, kiedy wróciliśmy na uczelnię. Znowu zostaliśmy sami, impreza się skończyła, a on nie miał jak wrócić do domu i spał u mnie. Sprawy potoczyły się w stronę spraw łóżkowych. Ale on nie chciał iść na całość, nie chciał żebym żałowała i przytulił mnie i poszliśmy spać. Odgarniał mi włosy, całował na pożegnanie. Mówił, że jestem piękna, zasnęliśmy wtuleni w siebie. Tak romantycznie. Potem napisałam do niego smsa, miał przyjechać, ale niby coś mu wypadło, Następnym razem on zaprponował wspólne wyjście, ale nei doszło do skutku, bo musiałam wyjechać z miasta. Ostatni niestety znowu wylądował u mnie i znowu nie wykorzystał sytuacji do końca. Było jeszcze bardziej słodko i romantycznie. "kochanie", przytulanie, całowanie. Wtedy jest fajnie, ale kiedy widzimy się na wspólnych imprezach on się nie odezwie, dopóki trochę nie będzie wcięty. To takie dziecinne. Nie wiem czy nic nie czuje, czy to przytulanie i romantyczne gesty są przez niego wymuszone, bo czuje sie w obowiazku, zeby tak sie zachowywac. Nie mam pojecia. Niby chcial seksu, a wcale z tego nie korzysta. Dla mnie to dobrze, ale daje mi to nadzieje, na to, ze moze cos czuje. To typowy imprezowicz. chyba nigdy nie mial dziewczyny. I nawet w sprawach lozkowych jest nieporadny. wiem,z e boi sie zobowiazan i lancuszka. ale ja nie moge sie uwolnic od mysli na jego temat. za bardzo mnie to dreczy. A te romantyczne gesty nie pozwalaja mi zapomniec. NIe wiem co o tym sadzic. Obiecuje sobie, ze teraz to juz koniec. Skoro po tym wszystkim nie potrafi normalnie sie do mnie odezwac, bo nie wiem, wstydzi sie, czy ma mnie az tak w dupie? niech ktos sie wypowie na ten temat. pozdrawiam.

Autor: mloda2702, 06/12/2011, 11:46

Ten temat to pytanie, jakie autor zadał społeczności MilionPorad.pl. Możliwość zadawania pytań została już wyłączona, ale wciąż możecie czytać porady udzielone przez użytkowników na zadane kiedyś pytania.

Uważaj przyjrzyj się mu dokładnie...

sama mówisz że tak miło jest jak spotykacie sie tylko we 2 i jak jest wcięty...no jak to wygląda? zaproponował ci związek bez zobowiązań a typ imprezowicza? a skąd wiesz czy do innych dziewczyn jak jest wcięty nie podbija na imprezach?..wyjść jest zawsze kilka...ale nie daj się tak ciągać i wodzić za nos - dobrze o nim świadczy że do łóżka cie nie ciągnie ale też nie chce brać żadnej odpowiedzialności!! czyli umywa rączki. wyjść masz kilka - możesz tak jak pisałaś powiedzieć nie ma mowy i koniec, możesz ty spróbować go wodzić za nos - sprawdzić czy jemu wogle na tobie zależy, ale prezde wszystkim możesz otwarcie z nim porozmaiwać mówiąć co czujesz że chciałabyś mieć klarowną sytuację albo w lewo albo w prawo. 3mam za ciebie kciuki!
ps. nie daj sie wodzić za nos!

    Pokaż komentarze (0)

    Autor: lulua 06/12/2011, 23:59

    28 pkt
    oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

    Sam nie wie czego chce

    Z tego co piszesz wynika, że on jeszcze nie dojrzał do związku, niby chce ale się boi...tak naprawdę sam nie wie czego chce. Czy coś czuje do Ciebie? Podejrzewam, że tak, ale założę się, że sam do końca nie wie co. Sama musisz się zastanowić, czy w imię tego, co do niego czujesz jesteś w stanie poczekać aż się na coś zdecyduje, czy wolisz już dać sobie spokój. Cóż takie jest życie. Jeśli z Twojej strony jest to coś więcej, to - jak zawsze w takiej sytuacji - warto zaryzykować, ale powinnaś się liczyć z tym, że może Cie zranić.

      Pokaż komentarze (1)

      Autor: edytaZ 07/12/2011, 23:17

      44 pkt
      oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

      https://www.milionporad.pl/