Chłopak, przyjaciółka, chłopak

Żle trafiłam. Przez 2 lata beznadziejnie i nieszczęśliwie kochałam się w chłopaku. Teraz mam 'uraz' do miłości, ale poznałam świetnego chłopaka, a właściwie chłopaków. Jest jeden - ideał. Przystoiny, śliczny, basowy głos, sportowiec, ale chodził niedawno z moją przyjaciółką, która żaluje strasznie. A kiedy mówię, że mi jej szkoda mówi, że to jego powinno mi być szkoda bo pierwszy raz czuje tą miłość tak mocno, że strasznie mu zależy. Drugi z kolei nie jest strasznie przystoiny, romantyczny. Pali, jest strasznie chudy, przeuroczy. Ma strasznie przyjemny styl bycia i jest chyba całkiem wierny. Co ja mam myśleć ? Dodatkowo trwam w tym urazie do zakochiwania się...

Autor: Joanna., 09/11/2010, 21:59

Ten temat to pytanie, jakie autor zadał społeczności MilionPorad.pl. Możliwość zadawania pytań została już wyłączona, ale wciąż możecie czytać porady udzielone przez użytkowników na zadane kiedyś pytania.

Nie zamykaj się na uczucia

Wiem, że po bolesnym zawodzie miłosny ciężko otworzyć się na nowy związek. Pamiętaj jednak, że w ten sposób może ominąć Cię szansa na prawdziwe uczucie. Dlatego nie odcinaj się całkowicie. Daj sobie kolejną szansę. Co do chłopaków to się zastanów, z którym z nich lepiej byś się czuła, a który z nich byłby tylko fajnym kumplem. Staraj się poznać ich bliżej, nie polegaj tylko na opinii innych osób (nawet jeśli jest to Twoja przyjaciółka). Powodzenia!

    Pokaż komentarze (0)

    Autor: Damonka85 10/11/2010, 10:29

    39 pkt
    oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

    Daj sobie czas, nie poganiaj swoich uczuć

    Piszesz, że masz uraz do zakochiwania się. Zaś nikt Ci nie każe się zakochiwać, po prostu spotykaj się z tymi facetami, poznaj ich, spędzaj z nimi miło czas. Nie kieruj się tym, że ktoś jest zakochany w Tobie. To raczej nie powinno mieć wpływu na to, co TY czujesz. I nie przejmuj się urazem. Kiedy będziesz gotowa, by znowu uwierzyć w swoje uczucia, dowiesz się o tym pierwsza, po prostu to poczujesz. Co do różnicy między tymi facetami, to wiesz, kiedy się zestarzejemy to już nie ma znaczenia kto jest jaki śliczny, tylko kto co ma w głowie, jak Ci się z nim rozmawia, jak się przy nim czujesz itd., więc moim zdaniem najpierw trzeba poznać wnętrze osoby, bo w tym człowiek się tak naprawdę zakochuje.

      Pokaż komentarze (0)

      Autor: Kir 19/11/2010, 18:12

      36 pkt
      oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

      Bierz byka za rogi !

      Jeśli w Twoim życiu wydarzyło się tak, że poznałaś kogoś fajnego, to nie zastanawiaj się nad tym, czy masz uraz czy nie, tylko korzystaj z okazji. Żebyś za kilka lat nie zastanawiała się czemu nie spróbowałaś.

        Pokaż komentarze (0)

        Autor: Karolinaa 19/11/2010, 18:55

        42 pkt
        oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

        https://www.milionporad.pl/