Co mam zrobić?

Byłem z dziewczyną prawie 3 miesiącę. poznaliśmy się przypadkiem. Ona Miała chłopaka, a Ja dziewczynę, myślałem, że nic z tego nie będzie bo mieszkamy 150 km od Siebie. Po tygodniu byliśmy razem. było super. kiedyś się bawiłem, a dla Niej się zmieniłem. Zacząłem żyć normalnie. rozstawaliśmy się 3 razy ale za każdym razem do Siebie wracaliśmy, byłem pewien, że jesteśmy sobie pisani. Wybaczyła Mi zdradę, o spotkania było ciężko, ale dzięki temu, że ma rodzoną siostrę tu W Wawie(jak coś Ja też jestem z Wawy) jakoś były w miarę częste. Pisaliśmy po za tym co dziennie od rana do wieczora. Obietnice tego, że bd razem na zawsze, że nic nas nie rozdzieli itp . I tak nagle zadzwoniłem do Niej jak zwykle z nią gadałem wieczorami i Ona powiedziała, że już wszystko się pozmieniało i, że przestała Mnie kochać, Choć jeszcze dzień przed mówiła jak bardzo Mnie kocha, że jesteśmy jednością itd. i nawet tego samego dnia było OK. I tak już mija miesiąc od rozstania, spotykam się z 2 dziewczynami, ale to nie to samo, nie umiem ich pokochać, a też nie chce ich zranić, Ona nie ma nikogo, bo mówi, że pasuje Jej tak jak jest. Spotkaliśmy się w piątek bo przyjechała Do Warszawy i mieliśmy ustalić co dalej, bo przez ten cały miesiąc pisaliśmy, ale te rozmowy do niczego nie zmierzają. Ona nie chce wrócić choć robiłem co mogłem. I na tym spotkaniu nagle pocałowała Mnie w usta i zaczeliśmy się całować. I To uczucie jeszcze bardziej we Mnie się zwiększyło, ale powiedziała, że żałuje tego i, że już razem nie będziemy. Nie wiem co mam robić? Nie chce Być bez Niej, ale nie wiem co gorsze przyjaźń czy zerwanie kontaktów. Miałem wiele dziewczyn, ale tylko tą pokochałem i nie wiem co mam zrobić. I z Tą dziewczyną i z Tymi dwoma co teraz się z Nimi spotykam. To Mnie przerasta. Od miesiaca nie wiem co się ze Mną dzieje. Jestem rozbity i odbija Mi się to na szkole, domu, znajomych. Pomóżcie Mi. Prosze.!;(
Proszę o szczere odpowiedzi i nie walenie tekstami jesteś za Młody czy nie ta to inna, bo to bez sensu. Mi jest ciężko się zakochać, Ona była Tą jedyną.
Jak Coś Mam 17 lat (za 2 miesiące 18) Ona 15
Wczoraj napisała, że nie chce tego dalej tak ciągnąć wiec kończy kontakty i przestała pisać bo jak stwierdziła po tym co razem przeżyliśmy przyjaźń nam nie wychodzi. Nie mam sił;( nie śpie po nocach i powoli wpadam w depresje.

Autor: BaRni, 13/11/2010, 05:16

Ten temat to pytanie, jakie autor zadał społeczności MilionPorad.pl. Możliwość zadawania pytań została już wyłączona, ale wciąż możecie czytać porady udzielone przez użytkowników na zadane kiedyś pytania.

Przeczekaj, zobaczysz co z tego wyniknie

Wierzę, że uczucie o którym piszesz jest naprawdę mocne i trudno sobie z tym wszystkim poradzić. Piszesz, że ona ma 15 lat, mam nadzieję, że Cię to w jakiś sposób nie urazi, ale w tym wieku trudno oczekiwać, żeby dziewczyna zachowywała się dojrzale. Z tego co opisujesz ona chyba sama nie wie czego tak naprawdę chce i -przykro mi- ale Ty tego nie zmienisz, choćbyś nie wiem jak bardzo ja kochał. Dajcie sobie czas. Nie angażuj się w inne związki, bo to bez sensu i jeszcze bardziej komplikuje Twoją sytuację. Jeśli rzeczywiście ona była/jest tą jedyną to tak czy inaczej, wcześniej czy później i tak będziecie razem, uwierz:)

    Pokaż komentarze (0)

    Autor: kasiek 15/11/2010, 21:23

    38 pkt
    oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

    Zawalcz o przyjaźń

    Może teraz Wam przyjaźń nie wychodzi, bo jesteście świeżo po rozstaniu, targają Wami uczucia. Może poczekaj trochę, np. miesiąc, nie wymagaj od niej ciągłego poświęcania sobie czasu. Daj jej i sobie ochłonąć, a potem uzmysłów jej jak ważna jest ona dla Ciebie, powiedz, że jest tak ważna, że jeśli nie możesz z nią być,to chciałbyś chociaż przyjaźni, by jej nie stracić.

      Pokaż komentarze (0)

      Autor: Karolinaa 19/11/2010, 18:00

      41 pkt
      oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

      1+ 1 =..?

      Z tego co piszesz wynika, że zależy Ci na jednej dziewczynie, ale spotykasz się z innymi. Nie powinno tak być, bo oszukujesz i siebie i wszystkie te dziewczyny. Jeśli kochasz tę pierwszą, po co Ci inne? Tym sposobem komplikujesz sobie życie.

        Pokaż komentarze (0)

        Autor: Karolinaa 19/11/2010, 18:06

        36 pkt
        oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

        https://www.milionporad.pl/