Zastanawiasz się czy on czuje to samo co Ty, moim zdaniem gdyby nic nie czuł, to by Ci nie proponował zatrudnienia u niego. Wydaje mi się, że nie musiałby tego robić, gdyby chciał istnieć z Tobą w czysto fizycznej relacji. Być może też jest zakochany i mu na Tobie zależy, lubi z Tobą przebywać, to i chciałby mieć Ciebie w pobliżu jak najczęściej. Fakt, skoro się zakochałaś, to jakby przekroczyłaś granicę, którą sama postawiłaś, więc już nie ma się co tego bać. Pojedź z nim na wczasy i pogadajcie jak dorośli ludzie o tym, że chcielibyście czegoś więcej. Kiedy sprawa rozwodowa dojdzie do skutku, moglibyście być razem. Trzymam kciuki i bawcie się dobrze na wczasach:)
0
Pokaż komentarze (0)