Pomaganie

Chciałem się zapytać co sądzicie o pomaganiu.
Chodzi o to, że mój przyjaciel zakochał się nieszczęśliwie i chcę go wesprzeć. Gadamy o tym godzinami, ja staram się go jakoś pocieszyć, ale trochę nie wiem jak.

Jak pomóc w takiej sprawie? Czy samemu wychodzić z inicjatywą rozmów, czy czekać na ruch z jego strony? Co mówić?

Autor: Czmielik, 23/12/2010, 17:36

Ten temat to pytanie, jakie autor zadał społeczności MilionPorad.pl. Możliwość zadawania pytań została już wyłączona, ale wciąż możecie czytać porady udzielone przez użytkowników na zadane kiedyś pytania.

Czy zaczynać? Musisz rozgryźć przyjaciela

Osobiście wolę sam zaczynać rozmowę o swoich problemach niż żeby mnie o nie wypytywano. Jednak znam ludzi, którzy mając problemy, w głebi serca rozpaczliwie chcą z kimś porozmawiać, ale z jakichś powodów nigdy nie zaczną rozmowy. Takim ludziom trzeba pomóc - delikatnie zacząć rozmowę samemu. Na pewno z początku będą ucinać rozmowę, ale w końcu się otworzą. Skoro to Twój przyjaciel to powinieneś się zorientować jakim jest typem człowieka.

    Pokaż komentarze (1)

    Autor: zubr 27/12/2010, 17:03

    40 pkt
    oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

    Co mówić? Może lepiej słuchać

    Tu znowu coś Ci podpowiem na własnym przykładzie. Jakiś czas temu byłem skłonny do opowiadania o swoich problemach większej liczbie osób niż trzeba. Odkryłem wtedy, że najczęściej wcale nie chcę słuchać co jakaś osoba ma na ten temat do powiedzenia, bo ludzie nie znając mnie, często po prostu pieprzą głupoty. Ani nie potrzebowałem żeby mi ktoś powiedział że "będzie dobrze", ani żeby rozwiązywał mój problem metodami, które działałyby w jego przypadku. Wystarczyło mi w sumie, że się wygadałem.

    Jesteście przyjaciółmi, więc jeszcze raz powtórzę: powinieneś wiedzieć jak pomóc koledze, jeśli dużo gadacie o tym, to znaczy że on tego potrzebuje i jest OK. Nie łudź się, że powiesz mu coś, co spowoduje że nagle się odkocha :) Dużo cierpliwości, rozmów. Może zamiast zastanawiać się co mu powiedzieć, zajmij mu czymś myślenie - weź go gdzieś, na ściankę, piłkarzyki, do salonu gier, do centrum sportowego. Raczej nie do burdelu :)

      Pokaż komentarze (1)

      Autor: zubr 27/12/2010, 17:03

      32 pkt
      oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

      Jesteś przyjacielem

      Jesteś jego przyjacielem , powinieneś sam mówić o tym , jeśli widzisz ze coś się dzieje.
      Chociaz ja jestem tej myśli ze i tak inni nie wpłynął na twoje decyzje i myślenie.
      To zalezy tylko i wyłacznie od tej osoby.
      Ale życze powodzenia (;

        Pokaż komentarze (0)

        Autor: oldschoollove 23/01/2011, 16:38

        35 pkt
        oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

        https://www.milionporad.pl/