Sprawa nie jest tak skomplikowana.
Po pierwsze, jeśli nie masz do niego nr telefonu, lub maila, to musisz go zdobyć. Zrób to po prostu: uśmiechnij się ładnie i powiedz, że chyba nie urwiecie kontaktu z powodu jego odejścia z pracy.
Jeśli już masz jego namiary, możesz powiedzieć to samo i że chętnie się z nim spotkasz za jakiś czas. To NIE JEST propozycja spotkania więc bez obaw, a on powinien zajarzyć, że na to właśnie czekasz.
Generalnie nie powinnaś myśleć takimi kategoriami że to facet ma zrobić pierwszy krok, bo możesz się nigdy nie doczekać, a może byłoby szkoda ;) Korona Ci z głowy nie spadnie, a jak on się połapie o co chodzi, to pewnie przejmie inicjatywę. Powodzenia!
Autor: kalashnikov, 11/02/2011, 22:18 Punktów: 40. Oceń tę poradę!
zostaw go w spokoju na pewno ma kogoś a jak bądziesz drązyc to skrzywdzisz kogoś, kto z nim jest a on bedzie cie kiedyś obwiniał za rozpad związku ala, 12/02/2011, 19:22
a niby dlaczego ma kogoś mieć? hhh, 13/02/2011, 00:06
zostaw go w spokoju na pewno ma kogoś a jak bądziesz drązyc to skrzywdzisz kogoś, kto z nim jest a on bedzie cie kiedyś obwiniał za rozpad związku
ala, 12/02/2011, 19:22
a niby dlaczego ma kogoś mieć?
hhh, 13/02/2011, 00:06