Tak zwane wizytówki czyli po prostu kartki z imionami i nazwiskami rozwiązują odwieczny problem, kto gdzie ma usiąść. W sytuacji kiedy miejsca nie są podpisane i do sali wchodzą dwie rodziny może zdarzyć się naprawdę wszystko. Koło państwa młodych może usiąść wujek, którego nikt nie widział od 10 lat, a drużbowie bądź rodzice będą siedzieć na końcu stołu. Jeżeli nie chcesz prosić tych czy tamtych, żeby się przesiedli zadbaj o wizytówki. Wręczysz je wraz z planem, kto gdzie siedzi właścicielowi sali bądź restauracji.
Autor: Nina, 16/05/2011, 21:01 Punktów: 34. Oceń tę poradę!