Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, wyprowadź się sam(a). Po prostu zacznij szukać nowego mieszkania. Będzie Cię to pewnie wbrew pozorom kosztowało najmniej nerwów, a może znajdziesz jeszcze lepsze lokum. I dużo ostrożniej dobierzesz nowego współlokatora.
A może ktoś z Twoich znajomych, albo znajomych-znajomych kogoś szuka i problem szukania miał(a)byś z głowy? Warto popytać.
Autor: kalashnikov, 18/04/2008, 13:59 Punktów: 47. Oceń tę poradę!