Zostałaś skrzywdzona,więc walcz o karę dla zwyrodnialca.Na policji będą Cię straszyć jakimiś przepisami albo paragrafami,ale nie zważaj na to,bo sprawiedliwości musi stać się zadość.Jak matka nie pomaga Ci wystarczająco to idź do przyjaciela/przyjaciółki bo inaczej będzie Cię to dręczyć strasznie długo.I nie bój się gróźb tego gnojka,bo widząc,że się boisz będzie się czuł bezkarnie.Wiem,że to dla Ciebie trudne,ale coś trzeba zrobić
2
Pokaż komentarze (2)