Ze zwykłej kanapki można wyczarować wesołą buźkę lub groźnego dinozaura. W zupie mogą pływać nie kluski czy makaron a rybki lub kaczki. Wszystko zależy od wyobraźni.
O niebo łatwiej przekonać malucha do zjedzenia ogona potwora, niż marchewki. Nawet najzwyklejsze danie można zaczarować tak, że nie oprze się mu żaden niejadek.
Autor: dk21, 02/12/2010, 22:47 Punktów: 46. Oceń tę poradę!