Może to i głupie spostrzeżenie, ale kiedy zaczynałam przygodę z kółkiem, jeszcze na kursie prawa jazdy zauważyłam dziwną prawidłowość. Mianowicie, kiedy spojrzałam w lusterko wsteczne i zobaczyłam dojeżdżający mi do samego zderzaka samochód aż serce mi podskoczyło. Nie miałam wtedy tak potrzebnego wyczucia odległości. Zdałam sobie wówczas sprawę jak ważny jest odpowiedni dystans i to żeby zbyt często w to lusterko się nie "wpatrywać", a tylko spoglądać kontrolnie.
Autor: Agnieszszka, 26/08/2010, 16:50 Punktów: 56. Oceń tę poradę!