Albo on jest nieśmiały i coś jest na rzeczy, albo robią sobie z Ciebie żarty. Obserwuj go dyskretnie to może coś się wyjaśni. Nie licz, że zwierzy się jakiejś kumpeli wiedząc, że ona może to wszystko puścić w obieg i następnego dnia cała szkoła będzie o wszystkim wiedziała.
Autor: tolunia, 25/09/2011, 21:44 Punktów: 36. Oceń tę poradę!