Kiedy myślimy o Bożym Narodzeniu, ten film od razu przychodzi na myśl. Trudno zgadnąć czy to skutek czy powód tego, że niemalże każdego roku leci on wtedy w telewizji. Świetny film, super się go ogląda z całą rodzinką i chyba nigdy się z tego nie wyrasta ;) Pierwszy tytuł opowiada o 8-letnim chłopcu, który przez pomyłkę zostaje sam w domu na święta, drugi, że zostaje sam w Nowym Jorku. W obu częściach Kevin pokazuje, że 8 lat wystarczy, żeby poradzić sobie z najbardziej upartymi złodziejami :)
0
Pokaż komentarze (0)