Praca na linach to katorga dla delikatnej skóry dłoni. Lina przesuwająca się w rękach potrafi poparzyć skórę, a od ciągnięcia lin zrobią się odciski. Nie warto jednak unikać pracy na linach, która jest nieodłączną częścią żeglarskiej przygody. Wystarczą zwykłe rowerowe rękawiczki bez palców i już śmiało możemy chwytać za szoty.
Autor: MMasternakj, 27/08/2010, 10:00 Punktów: 37. Oceń tę poradę!
Bzdura. Rękawiczki rowerowe przy linach są bezużyteczne - chwytając linę robimy to stawem palców, którego rowerówki nie ochraniają.
Rękawiczki do lin (tzw. szotówki) mają dłuższe palce, chroniące też ten staw. Apapus, 11/06/2012, 10:09
popieram rękawiczki rowerowe są do roweru! Ppaszek, 19/05/2013, 11:04
Bzdura. Rękawiczki rowerowe przy linach są bezużyteczne - chwytając linę robimy to stawem palców, którego rowerówki nie ochraniają. Rękawiczki do lin (tzw. szotówki) mają dłuższe palce, chroniące też ten staw.
Apapus, 11/06/2012, 10:09
popieram rękawiczki rowerowe są do roweru!
Ppaszek, 19/05/2013, 11:04