Jak zyc? co robic?

zmierzam przed siebie, ale nie wiem dokąd idę. A otaczajace mnie rzeczywistosc, zaskakuje mnie i to w nie najlepszy sposob... O co chodzi? Rzucilam szkole, dosyc renomowane studia. Nie bylo mi tam dobrze. Moglabym sie przemeczyc, dalej tam BYC... ale nie bylabym szczesliwa. To nie byloby to... Uwazam,ze trzeba walczyc o swoje zycie, szczescie i marzenia. Ale mam poczucie,ze rozczarowuje moich rodzicow, oni niestety czasem daja mi to jasno do zrozumienia. Jestem osoba uczciwa, optymistyczna i zyczaca innym jak najlepiej. Ale w tym wypadku czuje,ze musze byc egoistka, nie chce zaczac jakich kolwiek studiow. Nie chce mieszkac w Polsce. Wiem,ze jest tyle innych wspanialych miejsc, czemu wiec trwac w jednym? Co o tym myslicie? Moze moje wyobrazenia o zyciu jest zbyt dziecinne w konfrontacji z tym szarym czasami swiatem?

Autor: theinkisblack, 13/12/2010, 00:48

Ten temat to pytanie, jakie autor zadał społeczności MilionPorad.pl. Możliwość zadawania pytań została już wyłączona, ale wciąż możecie czytać porady udzielone przez użytkowników na zadane kiedyś pytania.

Coś w końcu zrób

Teoretycznie pierwszym krokiem było rzucenie szkoły, ale...samo myślenie i planowanie to nie działanie:) Jeśli nie chcesz mieszkać w Polsce - wyjedź. Teraz jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek przedtem.

    Pokaż komentarze (1)

    Autor: kasiek 22/12/2010, 16:43

    34 pkt
    oceń pozytywnieoceń negatywnie  zgłoś do usunięcia

    https://www.milionporad.pl/