Widziałem kiedyś w pewnym sklepie internetowym budzik, który jednocześnie z syreną wypuszczał w powietrze śmigło (takie jak od helikoptera) i żeby go wyłączyć, trzeba było złapać to latające po pokoju śmigło i nałożyć z powrotem na budzik. To chyba ma stuprocentową skuteczność :)
Autor: janusz, 05/01/2011, 12:33 Punktów: 41. Oceń tę poradę!
Heheh uśmiałam się maksymalnie :P Mi by się taki przydał, mój sen jest rano nie do zdarcia;p
Canditti, 11/01/2011, 18:57
Ale należy uważać, żeby nie zasypiać przy otwartym oknie:)))
Jacek, 24/01/2017, 01:46