Ty chcesz ślubu, a Paweł? Jeśli to tylko Twoja inicjatywa, to daj sobie spokój. Szkoda resztek czasu na takie rzeczy. To on powinien się martwić o swoją sytuację po Twojej śmierci. Kiedy było dobrze był przy Tobie ale jak widać dotąd nie bardzo się sprawdził " na złe". Niech on w końcu stanie na wysokości zadania, to już nie twoja brożka.
Autor: dk21, 09/07/2011, 11:06 Punktów: 29. Oceń tę poradę!