Ta dziewczyna o której piszesz dostatecznie namąciła,ale te włamania zawsze możesz udowodnić w telefonii.A do Twojego byłego może zadzwoń/tylko nie wiem czy to ma sens/poproś o spotkanie i bez owijania w bawełnę opowiedz mu wszystko,od początku do końca i zaznacz mu,że nie chodzi Ci o to,aby się tłumaczyć,tylko chciałas to sprostować,co tamta namieszała z zemsty.
Autor: poradniczka, 09/09/2011, 15:05 Punktów: 42. Oceń tę poradę!
pisałam do niego kilka dni temu na fb, ale On milczy... może lepiej zadzwonić? chyba tak i muszę pokonać swój strach! no tak dziewczyna mocno namonciła i przez nią On uwarzał (uwarza) mnie za wariatkę... strasznie mi na nim zależy, nie potrafię o nim zapomnieć, chodź za chwile będzie 2 lata... nadal to uczucie do niego jest bardzo silne, i ktoś z jego rodziny powiedział mi, że i ja dla niego jestem bardzo ważna, tylko dlaczego jest taki uparty?! buuu catharyna, 09/09/2011, 19:11
pisałam do niego kilka dni temu na fb, ale On milczy... może lepiej zadzwonić? chyba tak i muszę pokonać swój strach! no tak dziewczyna mocno namonciła i przez nią On uwarzał (uwarza) mnie za wariatkę... strasznie mi na nim zależy, nie potrafię o nim zapomnieć, chodź za chwile będzie 2 lata... nadal to uczucie do niego jest bardzo silne, i ktoś z jego rodziny powiedział mi, że i ja dla niego jestem bardzo ważna, tylko dlaczego jest taki uparty?! buuu
catharyna, 09/09/2011, 19:11