To podstawowe pytanie. Dlaczego przez niego cierpiałaś? Czy zrobił coś, co było przejawem chwilowej głupoty (wtedy jest nadzieja, że zrozumiał i chyba warto dać mu szansę), czy też coś, co nie bardzo rokuje poprawę. Niestety, ludzie się raczej nie zmieniają. Jeśli notorycznie robił coś, z czym nie umiałaś się pogodzić, to dobrze się zastanów, bo po kilku miesiącach euforii znów będzie tak samo. Masz ochotę przechodzić przez to raz jeszcze? Nawet jeśli ciągle go kochasz lepiej bądź ostrożna i nie popełniaj drugi raz tego samego błędu.
Autor: edytaZ, 03/10/2010, 09:40 Punktów: 33. Oceń tę poradę!