Czyli angielskie wersje utworów z płyty "Hipertrofia". W zasadzie coś bardziej dla fanów Comy - choć niektórym mogą dziwnie brzmieć utwory, które znają na pamięć - po sobie wiem, że odruchowo zaczynam śpiewać znany tekst, a tu Rogucki śpiewa coś innego - dziwne uczucie. Ale płyta ma trafić głównie do odbiorców zagranicznych - i oby trafiła, Coma jest obecnie jednym z lepszych zespołów na rynku muzycznym w Polsce. Jednak angielski Roguckiego nie powala...
Autor: wu_e, 03/11/2010, 18:07 Punktów: 53. Oceń tę poradę!