Fakt, że żyjesz, oznacza, że jest coś w Tobie, co daje Ci wolę do życia. Wiem coś o trudnym dzieciństwie itd, takie przeżycia sprawiają, że jesteśmy bardzo silnymi ludźmi. Prawda - upadamy, chcemy się poddać, poddajemy się nie raz, wpadamy w depresję - ale gdy się podnosimy - jesteśmy o wiele silniejsi od tych ludzi, którzy słodko przeszli przez życie. Teraz Ty jesteś kowalem swojego losu i pamiętaj, że masz wpływ na swoją przyszłość. Choć masz tylko 16 lat i powinnaś zachowywać się jak dziecko to niestety musisz już myśleć trochę jak osoba dorosła, skoro wokół Ciebie nie ma zbyt wielu odpowiedzialnych osób. Nie wiem czy możesz polegać na swojej matce, być może na tę chwilę polegasz tylko na sobie. Być może jednak jest blisko Ciebie ktoś, komu ufasz i w kim widziałabyś jakąś ostoję? Bo póki co ucieczka z domu w tym wieku, bez pieniędzy itd. mogłaby się nieciekawie skończyć. Nie wiem gdzie byś się podziała. Wytrwaj do końca szkoły średniej i wtedy mogłabyś spróbować zdobyć pracę i stopniowo usamodzielnić się na tyle, byś mogła w pełni zadbać o siebie, o swoje bezpieczeństwo itd. Z Twoich słów wynika, że jesteś zaradną dziewczyną. A wspomniałem o tej bliskiej osobie, bo we dwójkę raźniej. Zwykłe wygadanie się komuś, kto po prostu Cię wysłucha już samo w sobie sprawi, że poczujesz się lżej. I pamiętaj, że nie jesteś sama - takich ludzi jak Ty jest mnóstwo w dzisiejszych czasach, nie jesteś wyjątkiem... (niestety).
Autor: Kir, 08/02/2011, 19:58 Punktów: 39. Oceń tę poradę!