Nie napraszamy się, żeby kierowca złapał nam następnego. On, polecając nas kolegom ręczy za nas. Jeżeli nie chce tego zrobić to widocznie nie chce. Zapytać "czy możnaby" zawsze można. Jeżeli jednak nie - ok
Autor: orys, 31/10/2007, 00:51 Punktów: 48. Oceń tę poradę!