Nie zapominaj: jesteśmy gośćmi!

Jeżeli kierowca ma ochotę sobie zapalić a my nie znosimy palenia - nie zwracamy mu uwagi. Zawsze mogliśmy przecież wykupić przedział Inter City dla niepalących. Jeżeli nas zapyta - możemy zaznaczyć że nie lubimy palenia. Przeważnie zrezygnuje.
Jeżeli kierowca prosi nas o pomoc, a my możemy mu jej udzielić - wypada. Nawet jeżeli nie prosi - zapropopnujmy. W końcu to nie jest nasz szofer, tylko ktoś, kto wyświadcza nam przysługę. Może bez sensu, że o tym piszę, ale scenkę, kiedy kierowca zmienia koło, znudzony autostopowicz siedzi w samochodzie, słucha radia na cały regulator i narzeka "co tak długo" naprawdę mi się zdarzyło widzieć...

Jesteśmy gośćmi: kierowca ma ochotę pogadać - gadamy. Nie ma - siedzimy cicho. Nie narzekamy na muzykę, samochód, gust, umiejętności i sposób jazdy. Jeżeli nam się coś nie podoba - poprośmy o zatrzymanie się. Nie otwieramy nic bez pozwolenia - w bagażniku może mieć coś, czego nie chce nam pokazywać, a szyba w oknie może np. się zacinać.

Autor: orys, 31/10/2007, 00:51
Punktów: 39. Oceń tę poradę! oceń pozytywnieoceń negatywnie zgłoś do usunięcia

‹ powrót do tematu

Komentarze (0)

https://www.milionporad.pl/