Może to i okrutne, ale nie przypominam sobie, żeby jakaś dziewczyna dając mi przysłowiowego kosza tak bardzo, bardzo się tym przejmowała, więc radziłbym Ci zrobić tak samo. Przecież się nie zmusisz żeby z nią być, więc powiedz jej delikatnie acz stanowczo :) jak sprawa stoi i tyle. Najwyżej któreś z was poszuka sobie nowego mieszkania, trudno.
Autor: kalashnikov, 31/12/2010, 12:07 Punktów: 37. Oceń tę poradę!