Mam podobnie, ale mam chorą nogę i przeszłam już operacje. Poznałam swojego chłopaka w liceum jeszcze nie byliśmy razem kiedy wspierał mnie w szpitalu i po pierwszej operacji. Chodzę z nim i ani jednego dnia nie miałam zdrowej nogi. Chodziłam długo o kulach, a chłopak nie mógł złapać mnie nawet za rękę, ale kiedyś powiedział przepiękne słowa, że takie było przeznaczenie. Moja babcia powiedziała, że to anioł, którego Bóg przysłał dla mnie z nieba, żeby mi w tym pomagał. Chłopak to coś cudownego, a wgl. jak wie i mnie rozumie.
0
Pokaż komentarze (0)