We Dwoje

2PORADY

Czy to koniec

Mam chłopaka od ok. 2 lat! Na samym poczatku było jak w bajce! Myślałam że to ten jedyny! Od jakiegoś czasu cos się zaczęło między nami psuć! On ma co raz mniej czasu dal mnie! Woli się spotkac z kolegami bo mieszkają bliżej! Chodzi częsciej na imprezy chodz przedtem był przeciwnikiem klubów! Ostatnio sie przyznał ze nie lubie rozmawaic przez telefon ze mną! Nie chce odpisywac na smsy! Doszło do tego ze ja musze siedziec w domu kiedy on się bawi! Muszę czekać na telefon od niego kiedy on łaskawie dla mnie znjadzie czas! Co myślicie o tym ? Czy to koniec ?

11PORAD

Mam z nim być czy nie?

potrzebuje pomocy bo sama sobie nie radzę . Podobam się tylu chłopakom ale zadnemu z nich nie daje szansy . Jest tera taki jeden który jest prawie że idealny ale ja nic a nic do niego nie czuje i nie wiem czy zaryzykować czy nie , i czy to moje brak uczucia spowoduje jakieś przykrości w przyszłości . :(

4PORADY

Problemy miłosne

Kocham się w jednym chłopaku , napisałam mu to a on mi napisał że ma dziewczynę /.. Co mam zrobić. ? Zapomnieć o nim czy walczyć o niego .. Ps.Na oczy tej dziewczyny nie widziałam ..

3PORADY

Miłosc zdrada

od kilku lat znam mezczyzne jednak nigdy nie pozwoliłam mu sie zdobyc poniewaz wiem ze jest kobieciarzem on natomiast zawsze mi przypominał ze mnie kocha i ze bedzie czekał az ja jego pokocham od 4 miesiecy bylismy para w koncu uległam i zakochałam sie kiedy ujawniłam swoje uczucia on zaczoł mnie unikac czy taki mężczyzna p[otrafi pokochac tylko jedna kobiete

7PORAD

Mój chłopak i jego wady

Mój chłopak ma wiele wad.Jest odemnie o wiele starszy,bierze wszystko na serio (nie zna się na żartach) i dużo by tu wymieniać.Bardzo dużo nas od siebie różni.Żaden z niego ideał.

4PORADY

Podoba mi się dziewczyna w mojej klasie...

Hej! W mojej klasie jest dziewczyna z którą znam się od pierwszej klasy podstawówki.. Ja ją lubię a ona lubi mnie...Od pewnego czasu zaczyna mi się podobać jej styl długie rozpuszczone włosy i charakter.Wcześniej u niej tego nie dostrzegłem.Powiedziałem koledze na WF-ie że mi się podoba a on to jej powiedział.Okazało się że on ją też lubi i wtedy właśnie mnie to trochę zmartwiło.Pomyślałem że pewnie nie mam u niej szans, że jestem gorszy od niego.Poza tym na niektórych lekcjach siedzimy razem (Ja z nią), rozmawiamy, śmiejemy się i trochę tym wnerwiamy nauczycieli.(Ona) Często pisze sms-y pewnie z tym moim kolegą albo ze swoimi koleżankami...Chciałbym do niej jakoś zagadać żeby jakoś bardziej ze mną rozmawiała i jeszcze bardziej lubiła PS:Ona z tym moim kolegą chodzą razem po korytarzu w czasie przerw i ona więcej do niego zagaduje niż do mnie

4PORADY

Rutyna w zwiazku

Witam. mam Dziewczyne a w zasadzie od 2 miesiecy narzeczona. Wszystko zaczeło komplikowac po zareczynach. uwzggledniam fakt ze mogła sie przestraszyc ale zawsze dawała mi do zrozumienia ze chce tego i bez zastanowienia przyjeła zareczyny . zaczeło sie od wypominania ze ciagle ja kontroluje co było po trochu prawda i ze nie ma czasu dla kolezanek ... Ja natomiast jestem takim człowiek ze zycie bym oddał za moja ukochana i chce spedzac z nia kazda wolna chwile. kiedy doszło do krytycznego momentu powiedziałą mi ze mnie Kocha ale nie wie czy potrafi ze mna byc. Nie wiem co mam robic , zalezy mi strasznie. prosze o pomoc .

2PORADY

Nieśmiały chłopak ....;/

Hej ! Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak z mojej szkoły, rok młodszy. Najpierw śmiałam się z tego, ale teraz mi na prawdę zależy. Nie rozmawiałam z nim nigdy. Dodam, że jestem niesmiała i on też wydaje się być nieśmiały. Od kilku tygodni patrzymy na siebie, a on stwarza sytuację , żeby być sam na sam , ale nigdy nie zagadał...Dałam mu karteczkę, zeby zaczekał pod planem i dał mi swój numer. Widziałam, że on czekał, ale ja stchórzyłam....Kiedy wróciłam do domu chciałam go bardzo przeprosić i załatwiłam jego numer tel od jego kolezanki. Juz w szkole wysłałam mu przeprosiny, ale on nic. Dodam, że tylko jego koledzy się dziwnie patrzyli i sie śmiali... A on dalej sobie taki sam siedział.... Już w domu kolejny raz wysłałam mu smsa że przepraszam a on: za co? Pisał, jakby w ogóle mnie nie kojarzył.... Pomyslałam, że to jego koledzy, bo nie znają żadnych szczegółow ani nic.... Ktoś z tego numeru najpierw pisał że nie czekał bo odczytał to dopiero w domu a później że go chyba z kimś pomyliłam...i żebym nie piasała juz....I ja w końcu nie wiem czy to jest on czy nie on ! Nawet nie mam do niego żadnego kontaktu, poprostu nic!!! Nie wiem , czy on naprawdę mnie nie kojarzy a ja sobie cos ubzdurałam, czy to jego koledzy..... Pomóżcie mi to jakoś z głową załatwić !! Dodam, że teraz mam właśnie ferie i nawet nie mam gdzie go spotkac , bo mieszkamy w innych miejscowościach!!! Proszę o jakis mądry osąd tej dziwnej sytuacji ....Prosze, bo zwariuję .....

2PORADY

Miłość

Poznałam na czacie chłopaka. Fajnie nam sie pisało. Pisaliśmy przez jakiś czas. W końcu zaczeliśmy sie mijać na gg (nie mamy swoich nr telefonów). Nie gadaliśmy już tydzień. Boje się że już nie napisze, że mu sie znudziłam. To naprawde fajny chłopak różni sie od wszystkich i chyba sie zakochałam. Co mam robić ? :-(

3PORADY

Co o tym myśleć?

Jakiś czas temu zakocahałam sie w starszym dużo od siebie panu nie ukrywam ze zaczełam robic kroki by sie ze mna umówił i mi sie udało widziałam ze tez byl zainteresowany mna ale jest bardzo nieśmiały i naprawde nie potrafi zrobic 1go kroku. Jak pierwszy raz sie ze mna umowil to zastanawialam sie co zrobic zeby mnie pocalowal przeciez taki jest niesmialy to napewno tego nie zrobi ale jakos udalo mi sie i sie calowalismy bylo milo i juz tak 5 miesiecy sie spotykamy ale martwi mnie to ze na kazdym spotkaniu sie kochamy ja chce tego ale mam wrazenie ze on tylko po to mnie odwiedza zeby sobie ulzyc bo wkoncu to stary kawaler dlugo nie mial kobiety.Może sie myle w koncu on prowadzi bardzo aktywny tryb zycia jest sportowcem z zamiłowania i dużo trenuje tak zadko sie spotykamy 1 lub 2razy w tygodniu no i w pracy codziennie ale w pracy to tylko słozbowo nie wiem czy on cos czuje bo nic nie mowi a ja chcialabym z nim byc tak na stale

3PORADY

Licze na was pomocy czy są ci ludzie niebezpieczni ?

ostatni podbiegło do mnie dwóch łysych kolesi takich napakowanych o mało co zawału nie dostałam są to ochroniarze,detektywi coś takiego i ten jeden do mnie: że mu się podobam że teraz wie gdzie mieszkam i sam wynajął mi ochronę czyli siebie i że ma niby obowiązek odwiedzać mnie raz w tyg,kiedyś pisałam w dojrzewam.pl że są napastliwi i że jeżdżą za mną ja mam 15 lata wyglądam na dużo starszą ale oni wiedzą że mam 15 lat i im to nie przeszkadza co mam robić liczę na was. jednym razem poszłam do sklepu z perfumami a oni też się tam pojawili i ten jeden do ekspedientki czy znajdzie pani jakieś perfumy dla mojej dziewczyn podszedł do mnie i mnie pocałował a ja byłam w szoku i wybiegłam ze sklepu a oni też wyszli i potem wsiedli do samochodu odjeżdżając krzyknął jeden że następnym razem

2PORADY

Kontakty kuzyna z kuzynka.

Witam mam taki problem . jestem z kobieta cztery lata i od jakiegos czasu ma bardzo bliski kontakt ze swoim kuzynem wczesniej takiego czegos nie było. Ten kuzyn wydzwania do niej codziennie pisze po kilkanascie esemesów. Mam w zwiazku z tym pytanie czy ten kuzyn cos do niej czuje. czy to tylko zwykła rodzinna wiez.

2PORADY

Co mam o nim sądzić?

Podoba mi się taki jeden chłopak, ale nie wiem, co mam o nim sądzić. Od czasu do czasu mnie przytuli, ale następnego dnia zachowuje się jak gdyby nigdy nic, co mnie denerwuje. :< Dogadujemy się dość dobrze, czasami do siebie piszemy. Proszę, powiedzcie jak to wygląda z krytycznego punktu widzenia.

3PORADY

Powiedzieć mamie czy wręcz przeciwnie

Hej mam pewien problem otóż miałam chłopaka którego znałam bardzo długo i zerwaliśmy nie dawno. Moja mama znała go bo kolegowała sie z jego mama ale one nie wiedziały że ze sobą chodzimy. Wiedziały tylko że sie kolegujemy chodzimy na spacery, gadamy przez skypa i piszemy esy, ale jak zerwaliśmy kontakt sie urwał czego bardzo żałuje. Spotykam go w szkole ale tylko na siebie spojrzymy i to wszystko, a moja mama sie tylko o niego wypytuje i widzi że coś sie stało nie wiem czy powinnam jej powiedzieć co sie wydarzyło bo ona mi cały czas o nim przypomina a ja chciałabym o nim po prostu zapomnieć. Choć i tak on nigdy nie będzie mi obojętny bo zawsze jak na niego patrze czuje coś wyjątkowego;(

2PORADY

Totalne zauroczenie,zraniony chłopak

Mam poważny problem.Zraniłam mojego chłopaka zrywając z nim i mówiąc ,że kocham innego.Teraz wiem,że to było tylko zauroczenie i chce do niego wrócić choć go nie kocham.Tęsknie za nim ,chce napisac ale to nie jest miłość! co mam zrobić? prosze o pomoc.

4PORADY

Serce z kamienia - nie potrafię kochac.

Cześć ! Mam 15 lat i czuję, ze nic nie czuję. Już rozwijam w czym rzecz otóż gdy w moim życiu przeżyłam już kilka miłostek czułam wtedy, że kocham, ale gdy byłam w 6 kl podstawówki ( teraz jestem w 2 kl gimnazjum) po 9 miesiącach rozstałam się z chlopakiem. Bardzo go kochałam ale cały czas się kłóciliśmy, on był bardzo zazdrosny, nie moglam nawet rozmawiac z innymi chłopakami. Bardzo mnie to irytowało i nie raz wybuchały afery z tego powodu ale to nie był największy problem. Zerwałam z nim pomimo tego, ze kochałam go jak nigdy nikogo z tego względu, ze zaczął palić papierosy, popijac. nie odpowiadał mi to.. Od tego zerwania nie potrafię pokochac na nowo!!! Żaden chlopak nie jest dla mnie wystarczajaco dobry. Próbowałam być w zwiazku z kilkoma chłopakami ale to byla tak zwana udawana milość. teraz wiem ze nic nie czuje do mojego bylego z 6 klasy. jestem tego 100% pewna bo chodze z nim do klasy.. Nie ciągnie mnie do niego ani nic.. Chce znowu się zakochac i poczuć to co czulam wtedy... Jak to zrobic!? ;(

2PORADY

Co mam dalej robic???

mam wielki dylemat. Poznalismy sie rok temu i odrazu sie w sobie zakochalismy ale on od samego poczatku ma jakies watpliwosci. miedzy nami jest 9 lat roznicy wielu on caly czas sie boi ze go zostawie kiedys znajde sobie mlodszego silniejszego. ja juz nie wiem jak mam mu udowodnic ze tak nie bedzie robie wszytsko zeby mu pokazac jak bardzo go kocham ile dla mnie znaczy. i raz jest dobrze potem znowu przychodza gorsze dni. wiem ze on mnie kocha i to mocno tylko skad to sie bierze ze on nie potrafi mi zaufac. zawsze bylam przy nim. ostatnio powiedzial mi ze nie moze ze mna byc bo zasluguje na lepszego ze nie ma on juz sily ze co bedzie jak kiedys zachoruje a ja jestem taka mloda i zmarnuje sobie zycie. ja nie potrafie bez niego zyc pokochalam go calym sercem. co mam zrobic walczyc o to czy juz to zostawic? boje sie ze znowu bedzie dobrze i potem zaczne sie znów to samo.

4PORADY

Oczekuję dobrego słowa ale ...w sumie odpiszcie mi tak jak sami

Oczekuję dobrego słowa ale ...w sumie odpiszcie mi tak jak sami szczerze myślicie... Jak na początku zaczęłam spotykać się z moim chłopakiem okłamałam go,że mam prawko tak wiem głupota...ale teraz jesteśmy razem już ponad rok,a ja się nie przyznałam,bałam się,że mnie rzuci;((( bardzo mocno go pokochałam on mnie też i wiem,że muszę się przyznać,bo strasznie mi z tym ciężko... kurs zaczęłam,ale nie moglam skończyć...jeszcze mogę,ale wolę się przyznać...po za tym nigdy się na mnie nie zawiódł i zawsze byłam w porządku...tak strasznie się boję,że mnie rzuci,a chcę się przyznać.bo już nie mogę znieść tych wyrzutów sumienia...pomóżcie kochane przyznać się jak najszybciej? ma powód,żeby się ostro wkurzyć czy będzie się śmiał...

3PORADY

Pomóżcie!! nie wiem co robić??

Zakochałam się w pewnym chłopaku, który jest w moim wieku. Chciałabym mu to powiedzieć, ale nie jestem pewna jak on na to zareaguje ;( A tak wg to nie wiem czy on też mnie kocha. Co prawda zawsze jak na lekcji na niego spojrzę to on się na mnie patrzy, ale nie wiem czy to coś znaczy...:)

2PORADY

Chłopak i mama - najwięksi wrogowie

Hej. Aż sama się sobie dziwię, że przychodzę tutaj ze swoim problemem, ale naprawdę nie wiem, co mam robić, a nikt nie może mi obiektywnie doradzić. Otóż chodzi o to, że moja mama i mój chłopak stali się swoimi największymi wrogami. Dodam, że ja mam 17 lat, a on 23. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy moja mama dowiedziała się, że poszłam z nim do łóżka. Przyznaję, że trochę ją rozumiem ze względu na okoliczności – zrobiliśmy to pod jej nieobecność (skłamałam, że nie było go tego dnia w domu) po 2 tygodniach znajomości. Wiem, że to mało i zrozumiałe jest, że moja mama się martwi – w końcu sam fakt, że nie jestem dziewicą musiał być dla niej dużym szokiem. Ja sama nie żałuję swojej decyzji, bo od tamtego momentu minęło kilka miesięcy i nadal jestem szczęśliwa z tym facetem. Mama nie kryła swojego rozczarowania i z miejsca znienawidziła X – mówiła, że ją oszukaliśmy robiąc to w jej domu, który potraktowaliśmy jak motel, że się nie szanuje oraz że z miejsca X stracił w jej oczach, bo nawet nie dał się polubić, tylko od razu przespał się z jej córką. Cała ta sytuacja dla naszego związku z X była dużym ciosem przez utrudnienia, jakie robiła mi mama – X nie mógł przychodzić do mnie do domu, a godziny spotkań były ściśle ustalone. Dla faceta w jego wieku musiało to śmiesznie wyglądać, przyznam, że było mi wstyd. Spotykaliśmy się jednak nadal i zdarzyło nam się zatracić w miejscu niekoniecznie intymnym, bo na plaży. Moja mama dowiedziała się o tym – manipulowała mną, podejrzewam nawet, że czytała archiwum rozmów z X. Łatwo się domyślić jakie miała o mnie w tym momencie zdanie. Znowu jednak po burzy wyszło słońce i pozwoliła X do mnie przychodzić. Wszystko było w miarę w porządku do tego momentu. Moja mama ni stąd ni zowąd zażądała, że mam iść do ginekologa – zgodziłam się, bo zarówno X i ja uważaliśmy, że tak będzie bardziej odpowiedzialnie. Mama poskreślała na każdym kroku, że okazji stwarzać mi nie będzie – a wielokrotnie jej mówiłam, że zależy mi jedynie, żeby zaakceptowała X, nie chciałam wybierać między nimi. Ciągle nie jest w stanie pojąć faktu, że jestem gotowa to robić – a ja naprawdę kocham X i pragnę jego bliskości. Kiedy był u mnie ostatnio, mama przyszła do nas na rozmowę, która zepsuła wszystko – zakomunikowała, że dopóki nie zacznę brać środków antykoncepcyjnych mam zakaz widywania się z X, na co on ostro zareagował. Wchodził mojej mamie w zdanie i przerywał, często unikając konkretnych odpowiedzi, odpowiadając pytaniem na pytanie. Z jednej strony jest tak jak mówi moja mama – zachował się niekulturalnie i tylko pogorszył ich relację, a z drugiej go rozumiem – bo wmawiała mu, że jemu zależy tylko na seksie i że mnie nie szanuje, to wszystko bardzo bolało. Jesteśmy razem już kilka miesięcy i potrafimy robić wiele fajnych rzeczy i rozmawiać na różne tematy – a moja mama wciąż uważa, że seks to główny motyw tego związku. Powiedziała też, że jeśli zaszłabym w ciążę to X by mnie zostawił i że robię błąd będąc z nim. Ponadto uważa, że mnie wykorzystuje, a wszystko przez to, że kilka razy mu postawiłam kilka rzeczy – on mi też, więc czy to taki problem? On sam był załamany tym zakazem i nie chciał odpuścić, lecz za moją namową uległ i stwierdziliśmy, że jakoś damy radę wytrzymać ten miesiąc, chociaż sama się zastanawiam jak temu podołam. Chciałam się was poradzić i zapytać co mogę zrobić, aby moja mama i X się polubili lub chociaż zaakceptowali? Oboje mają różne zdania na pewne tematy i skrajnie odmienne osobowości. On się naraził na początku i moja mama patrzy teraz na niego przez taki pryzmat. Chciałabym móc wierzyć, że się ułoży i to kwestia czasu, ale powoli tracę nadzieję. Proszę o pomoc.

https://www.milionporad.pl/